Pellet

Pellet szansą na czystsze środowisko

Tylko w 2013 roku zanotowano na świecie emisję miliardów ton dwutlenku węgla – według raportu Global Carbon Budget 2014 jego stężenie wciąć rośnie. W rankingu precyzującym który kraj emituje najwięcej dwutlenku węgla w przeliczeniu na osobę, w obrębie Państw Unii Europejskiej Polska zajmuje 8 miejsce! Co można zrobić by zmienić tą sytuację?

Pomóc może nam pellet! Ekologiczne biopaliwo produkowane z biomasy drzewnej. Po pierwsze jest to paliwo zaliczane do odnawialnych źródeł energii – pomoże to w sytuacji której powoli musimy zacząć stawiać czoła – ogromna ekspansja człowieka na złoża paliw kopalnianych sprawiła, że wyczerpywalnych źródeł energii mamy coraz mniej.

Pellet jest obecnie najpopularniejszym źródłem odnawialnej energii, które pozostaje w zasięgu każdego człowieka. Inne technologie takie jak solary, turbiny wiatrowe czy biogazownie wymagają po pierwsze dużo większych początkowych nakładów finansowych, po drugie generują ogromne ilości energii, których pojedyncze gospodarstwo domowe „nie przerobiło by”. Czym jest pellet? Pellet to drewniane granulki, które powstają z trocin drzew (najlepsze są drzewa iglaste, które charakteryzują się lepszymi parametrami opałowymi). W Polsce jest wielu producentów pelletu – jednym z nich jest Stelmet, który nie tylko produkuje ekologiczną energię w postaci pelletu, ale też zamiast dymu spalin emituje do środowiska parę wodną!

„Inicjatywy tego typu to przyszłość nie tylko dla środowiska naturalnego, ale także dla gospodarki. Popularyzowanie przemysłu ekologicznego analogicznie przyczynia się do powstawania nowych fabryk i przedsiębiorstw, a tym samym kolejnych miejsc pracy. Biopaliwa tworzą także zdecydowaną konkurencję dla tradycyjnych materiałów energetycznych, pomniejszając eksploatację źródeł naturalnych surowców. Ekologiczna świadomość społeczeństwa wzrasta z każdym dniem, a konsumenci chcą dbać o czyste powietrze oraz inne dobra środowiskowe” – mówi Przemysław Bieńkowski, wiceprezes firmy Stelmet.

Zachęcamy do przejścia na pellet! Będzie taniej i bardziej ekologicznie!

Papier przyszłości

Papier przyszłości

Szanuj zieleń

Papier produkuje się z drzew. Aby uzyskać tonę papieru, trzeba ściąć około 17 drzew. Według badań każdy człowiek zużywa ok 60 drzew rocznie. Wyobraźmy więc sobie, ile drzew rocznie ścina się na całym świecie. A drzewa przecież pochłaniają dwutlenek węgla, oczyszczają powietrze i dostarczają nam tlen.

Papier jest nieodłączną częścią każdej firmy – każdego dnia drukuje się przecież setki, o ile nie tysiące stron, które bardzo często trafiają do śmieci zaraz po wydrukowaniu. Każdego dnia marnuje się mnóstwo drzew zupełnie niepotrzebnie. Dlatego właśnie wymyślono e-papier.

Co to jest e-papier?

Elektroniczny papier to po prostu rodzaj wyświetlacza, czytnika, na którym można zapisywać dane np. za pomocą specjalnego ołówka. Naśladuje on po prostu tradycyjny papier, nie powodując większych strat w środowisku naturalnym.

Przyszłość papierowych książek, czy gazet wydaje się być przesądzona. Czytniki e-booków sprzedają się jak świeże bułeczki. W dodatku zawsze można sobie powiększyć lub pomniejszyć czytany tekst, a wbudowany wyświetlacz nie wymaga zewnętrznego źródła światła. Pieniędzmi też obracamy już raczej wirtualnie płacąc kartami bankomatowymi, czy robiąc przelewy internetowe.

Świat idzie do przodu

Czy papier elektroniczny zastąpi wkrótce tradycyjny papier, otrzymywany z drewna? Wiele wskazuje na to, że tak. Młodsze pokolenie lubi gadżety, a posiadanie kilku, kilkudziesięciu książek w jednym małym urządzeniu znacznie zaoszczędzi miejsce na domowych półkach. Świat idzie do przodu i już korzysta z elektronicznego papieru. W Polsce klienci jednej z sieci hipermarketów już mają do czynienia z e-papierem w postaci wyświetlacza cen.

Bananowa rewolucja – banany i ananasy posłużą do produkcji samochodów?

Okazuje się, że specyficzna budowa włókien roślinnych w bananach i ananasach pozwala wykorzystać je między innymi do produkcji specjalnych tworzyw, które można następnie wykorzystać w przemyśle motoryzacyjnym. Włókna bananów i ananasów pozwalają na stworzenie mocnego i bardzo wytrzymałego tworzywa sztucznego.

Co ciekawe, przygotowane przez brazylijskich naukowców tworzywo sztuczne jest dużo lżejsze i mniej szkodliwe dla środowiska niż tradycyjny plastik. Naukowcy wskazują, że docelowym przeznaczeniem będzie produkcja desek rozdzielczych, zderzaków, paneli bocznych w samochodzie. Dodatkowym atutem będzie fakt, iż w związku ze swoją niską wagą, zastosowane tworzywa z włókien owoców pozwolą również zaoszczędzić paliwa.

Jak to jest możliwe?

Włókna roślinne, nanocelulozowe, zawarte w bananach oraz ananasach są bardzo mocne – ich wytrzymałość przyrównuje się nawet do materiału z którego produkowane są kamizelki kuloodporne. Co ciekawe są również bardzo odporne na działanie takich czynników jak ciepło, benzyna, woda, tlen. Najważniejszym jednak plusem jest fakt, iż są to materiały odnawialne w przeciwieństwie do np. ropy naftowej.

Naukowcy pokładają ogromne nadzieje w tworzywach przyszłości. Istnieją mocno ugruntowane domniemania, że włókna te będą również wykorzystywane w sztucznych zastawkach serca. Trzymamy kciuki!

Źródło: http://www.vortexbladeless.com

Turbiny wiatrowe bez śmigieł

Turbiny wiatrowe zaliczane są do odnawialnych źródeł energii. Już od wielu lat dzięki turbinom pozyskujemy energię bez wielkiej szkody dla środowiska. Jednak jak alarmują ekolodzy, turbiny wiatrowe wyposażone w śmigła mogą stanowić niekorzystny element otoczenia naturalnego niektórych gatunków zwierząt, co może prowadzić do wyginięcia niektórych populacji zwierzęcych.

Inżynierowie hiszpańskiej firmy Vortex Bladeless opracowali projekt turbiny wiatrowej bez śmigieł! Niektórzy wyglądem porównują turbiny do wystających z ziemi gigantycznych szparagów.

Skoro jednak jest to turbina wiatrowa, a nie ma śmigieł to jak miałyby działać elektrownie tego typu?  W normalnych elektrowniach wiatr spotyka się z oporem ze strony śmigieł, a energia kinetyczna wiatru jest zmieniana w pracę mechaniczną (ruch wirnika obrotowego). Z kolei obrotowa energia wirnika z użyciem wału i przekładni przenosi się do generatora, a ten zamienia ją w energię elektryczną.

Hiszpańscy naukowcy postanowili wykorzystać ogromną moc wiatru, który potrafi wprawić w ruch również bardzo wysokie budynki. I właśnie opierając się na tym założeniu, zaprojektowali pionową stożkowatą turbin, która zamienia drgania w energię elektryczną.

Turbiny wykonane są z włókna szklanego i włókna węglowego – pod wpływem siły wiatru zaczynają drgać. W dolnej części konstrukcji znajdują się pierścienie magnesów, które się odpychają. Działa to mniej więcej jak nieeelektryczny silnik. Kiedy stożkowata turbina nachyla się w jedną stronę, magnesy przeciągają ją w drugą, tak by zwiększyć ruch masztu niezależnie od prędkości wiatru. W ten sposób powstaje energia kinetyczna, która dzięki alternatorowi zamieniana jest w energię elektryczną.

W takim procesie powstaje około 30% mniej energii elektrycznej niż w przypadku elektrowni wiatrowych ze śmigłami, jednak należy pamiętać, że właśnie fakt braku śmigieł jest tutaj kluczowy ze względu na czynniki środowiskowe świata zwierzęcego.

Kolejnym atutem (poza brakiem wirnika, który mógłby stwarzać zagrożenie dla ptaków) stożkowych turbin jest fakt, iż nie generują one szkodliwych infradźwięków! I jak twierdzą sami budowniczy – wpisują się w naturalny krajobraz o wiele lepiej niż tradycyjne turbiny ze śmigłami.

Wilki w polskich lasach

Wilki w polskich lasach

Rola wilków

Wilki to drapieżniki, których populacja w Polsce jeszcze w ubiegłym wieku była bliska wymarciu.  Dziś w Lubuskiem żyje aż osiem wilczych watah, z czego w każdej jest ok. 4-6 wilków. Od 1998 r. te zwierzęta są pod całkowitą ochroną, gdyż odgrywają dużą rolę w utrzymaniu równowagi ekologicznej w lesie.

Najczęściej polują na zwierzęta kopytne, czyli sarny i jelenie. Nie pogardzą także chorą i starą zwierzyną oraz dzikami. Żywią się także padliną, z której oczyszczają lasy. Zdarza się im niestety zapolować na zwierzęta gospodarskie.

Gdzie spotkasz wilka?

Wilki przywędrowały do zachodniej części Polski najprawdopodobniej z Niemiec. W Lubuskiem mają doskonałe warunki do życia – liczne lasy bogate w dziką zwierzynę sprzyjają ich rozrodowi. Wilki w Polsce występują także na terenie Warmii i Mazur, na wschodzie kraju oraz na południu. Ich liczebność sięga 900 osobników. Wilcze watahy najczęściej występują na terenach nizinnych, podmokłych oraz często kopią nory w młodnikach, gdzie mogą ukryć swoją obecność.

Gdy spotkasz wilka

Jak się zachować, gdy podczas grzybobrania, czy spaceru po lesie natkniemy się na wilka? Wilk wbrew wszelkim pozorom to zwierzę bardzo płochliwe i naprawdę ciężko się z nim spotkać oko w oko. Ponadto nie atakują ludzi, lecz żywią się drobną zwierzyną, najczęściej sarnami.  Jeśli jednak przydarzy się nam już taka przygoda, a zwierzę nie ucieknie od razu, skorzystaj z naszych rad:

  • Nie wykonuj żadnych gwałtownych ruchów
  • Nie patrz wilkowi w oczy, tylko powoli się wycofaj
  • Nie pokazuj zębów
  • Nie uciekaj
  • Jeśli zobaczysz wilczą norę, oddal się jak najszybciej
  • Nie zaglądaj do wilczej nory
  • Niektórzy radzą, żeby położyć się powoli na ziemi, skulić się i nakryć uszy rękoma

Człowiek śmierdzi?

Wilki są szczególnie niebezpieczne wiosną, kiedy rodzą się szczeniaki. Trzeba wówczas zachować dużą ostrożność podczas spotkania z tym zwierzęciem. Należy jednak pamiętać, że ataku wilka na człowieka nie odnotowano od kilkudziesięciu lat. Te drapieżniki mają świetnie rozwinięty zmysł węchu, a dla wilka człowiek po prostu śmierdzi.

Źródło zdjęcia: www.tvpparlament.pl

Ustawa krajobrazowa podpisana! Będziemy mieli czystszą Polskę!

Stało się! Urzędujący jeszcze Prezydent Bronisław Komorowski w piątek 15 maja podpisał tak zwaną ustawę krajobrazową! Jak powiedział – tylko od nas zależy czy zostawimy naszym dzieciom piękniejszą Polskę i czy odpowiednio ją uprzątniemy!

Co zmieni ustawa? Przede wszystkim pomoże samorządom lokalnym uporządkować wiele trudnych kwestii w zakresie reklam zewnętrznych.  Ustawa określa między innymi co traktować jako reklamę a co nie, co jest szyldem a co nie i wreszcie czym jest krajobraz kulturowy, krajobraz naturalny i krajobraz priorytetowy.

Samorządy będą musiały sporządzić audyt krajobrazowy na podstawie którego będą prowadzone dalsze działania. Prawdopodobnie pozwoli to zmniejszyć stanowczo liczbę zaśmiecających krajobraz reklam. Oczywiście nie pozbędziemy się ich zupełnie, jednak ustawa zapewni spokój i pomoże pozbyć się reklamowego chaosu z krajobrazu. Trzymamy kciuki!

http://www.firebox.com/product/2351/Shit-Box

Shit Box czyli przenośna toaleta – idealna na wyjazd

Kilka dni temu pisaliśmy o mobilnych ekologicznych toaletach, ale to o czym napiszemy dzisiaj, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.

Ile razy zdarzyło Wam się wybrać w podróż i zaniemóc w międzyczasie? A ile razy na trasie nie było toalety i trzeba było skorzystać z niezbyt komfortowych krzaków? Od dzisiaj nie powinno to być zmartwieniem. Wymyślono bowiem rozwiązanie – tak zwany shit box (dosłownie pudło na odchody).

Co to jest shit box? Choć brzmi to przezabawnie, to po prostu wykonana z kilkuwarstwowego impregnowanego kartonu toaleta, oczywiście jednorazowego użycia, którą można zabrać ze sobą niemal wszędzie, a w razie wystąpienia konieczności załatwienia się – poskładać i z niej skorzystać.  Producent, który w trosce o bezpieczeństwo środowiska pomyślał o wszystkim, do pudełek dołączył również biodegradowalne worki, które po odpowiednim założeniu umożliwiają powtórne skorzystanie z kartonowej toalety.

Przenośna toaleta z kartonu jest bardzo popularna na zachodzie – doczekała się różnych wariantów kolorystycznych i rozmiarowych (nakładki na mniejsze dziecięce pupy), głównie ze względu na dzieci. Co ciekawe, na międzynarodowych masowych festiwalach muzycznych często rozdawana jest jako promocyjny gratis – z pewnością sprawdziłaby się również na naszych rodzimych imprezach.

Co sądzicie o takim wynalazku? Skorzystalibyście w razie potrzeby?

Więcej informacji na stronie: http://www.firebox.com/product/2351/Shit-Box

Przytul drzewo i bądź zdrowszy!

Przytulanie drzew – o co w tym wszystkim chodzi?

Czy znajdując się w bliskiej odległości drzew odczuwałeś/aś kiedyś wyjątkowo pozytywne wibracje? Jeśli tak – na pewno wiesz z czym to się wiąże, jeśli nie – za chwilę się dowiesz. Istnieje silnie ugruntowane przekonanie, że drzewa mogą leczyć i poprawiać nastrój. W jaki sposób to robią?

Drzewoterapia (znana również jako sylwoterapia) to stosowana od kilkudziesięciu lat metoda zaliczana do medycyny naturalnej – najczęściej wykorzystuje się ją w leczeniu schorzeń psychicznych i u osób w wieku emerytalnym jako zabiegi wzmacniające i dodające energii.

Nie od dziś wiadomo, że rośliny są naszymi sprzymierzeńcami, a ich obecność w naszym życiu nie pozostaje obojętna, a jest wręcz dla nas zbawienna. Pewien wyjątek stanowią alergicy, który o roślinach mogą powiedzieć, że są sprzymierzeńcami jedynie selektywnie (bo niektóre im przecież szkodzą). Wracając jednak do sedna sprawy, zastanawiacie się pewnie jak to działa?  Drzewa i inne rośliny mają w sobie cudowne właściwości – pochłaniają ogromne ilości szkodliwych dla nas substancji, a w zamian za to wytwarzają bardzo cennie dla ludzi substancje i bioprądy (fale elektromagnetyczne).

Jak korzystać z cennych właściwości drzew? Wszystko zależy od tego co chcemy od drzewa uzyskać, bo różne drzewa mogą nas uraczyć różnymi właściwościami. Gdy już zdecydujemy się na najlepszy gatunek, szukajmy drzewa, które będzie wyglądało na zdrowe (niezagrzybione, bez jemioły, huby, robactwa). Takie drzewo możemy po prostu…przytulić i objąć tak szeroko jak tylko się da. Takiej drzewnej bliskości warto zaznać przynajmniej przez kilkanaście minut – zabieg taki należy powtarzać przynajmniej raz tygodniowo, ale można częściej, nawet codziennie.

Najlepiej taką terapię odbywać wiosną i latem – wtedy drzewa mają najwięcej energii i najwięcej też mogą jej nam zaoferować. Nawet jeśli dla niektórych brzmi to absurdalnie – tak, drzewa mogą nas leczyć. Nawet jeśli nie wierzycie, sama obecność w pobliżu drzew z pewnością poprawi Wam humor i samopoczucie.

A teraz kilka słów o najpopularniejszych polskich gatunkach drzew i ich właściwościach:

Brzoza to najpopularniejszy gatunek drzew, do których przytulają się Polacy – pomaga uwolnić się od stresu i negatywnych emocji. Pobudza również krążenie i metabolizm.

Buk to drzewo, które doskonale zrozumie naszą niedyspozycję psychiczną – poprawi humor i zmniejszy wpływ stresu na nasz organizm.

Dąb poprawi kondycję naszej psychiki – doda organizmowi również sporo sił.

Jesion to drzewo, które wymusi na nas skupienie na własnych uczuciach i emocjach, a w jego towarzystwie lepiej nam się „przetrawi” niektóre problemy.

Sosna to drzewo do którego warto się przytulić nawet ze względu na sam zapach – poza tym, że dobrze wpłynie na naszą psychikę, może też dobrze wpłynąć na układ oddechowy dzięki silnym aromatom sosnowym!

Podobnie rzecz ma się z lipą – lipa i jej zapach są doskonałe dla wszystkich osób, w każdym wieku. Dobrze jest się przytulać do lipy zwłaszcza w okresie wiosennym, kiedy jesteśmy szczególnie narażeni na infekcje.

Zbieraj wodę deszczową!

Łap deszcz

Woda opadowa, czyli deszczówka

Deszczówkę, czyli wodę powstałą w wyniku opadów deszczu można wykorzystać na wiele sposobów. Co prawda nie nadaje się do bezpośredniego spożycia i raczej się w niej nie wykąpiemy, ale można ją wykorzystać do innych celów, np.

  • Do spłukiwania toalety
  • Prania
  • Podlewania ogrodu
  • Sprzątania
  • Mycia samochodów

Zalety deszczówki

Woda deszczowa jest przede wszystkim wodą miękką, lekko kwaśną i zawierającą wiele mikro- i makroelementów, które mają doskonały wpływ na rośliny. Poza tym deszczówka nie jest chlorowana i nie zawiera innych szkodliwych substancji, a jej zanieczyszczenia powstają głównie podczas spływania po dachach i rynnie.

Warto czy nie warto?

Warto zbierać deszczówkę, gdyż pozwoli to na dużą oszczędność w naszym gospodarstwie domowym, gdyż jest to woda darmowa. W deszczówkę zaopatrują się przede wszystkim działkowcy, ponieważ doskonale nadaje się do podlewania roślin. Wodę opadową zbierają przede wszystkim do różnego rodzaju beczek i pojemników, które z kolei często połączone są z rynną. Wykorzystując deszczówkę zapobiegamy także dostaniu się jej do ścieków i dbamy o ekologię.

Zdjęcie z archiwum szkoły

Ekologiczne toalety które zastąpią Toitoie!

Dwóch uczniów jednego z opolskich techników – Roman Czelik i Tomasz Sacała – zaprojektowało i opatentowało nowoczesne ekologiczne toalety (jedna przenośna toaleta może mieć nawet 4 wejścia dla 4 osób). Wraz z pomocą nauczyciela opatentowali oni przenośną toaletę, która zasilana jest baterią słoneczną!

Głównymi cechami przenośnej toalety, ze względu na które pomysł został tak dobrze przyjęty, są jej większa przepustowość i bardzo nowoczesny design oraz co najważniejsze – pełne zasilanie panelami słonecznymi z baterią fotowoltaiczną.

Pomysł okazał się sporym sukcesem – młodzi uczniowie już w 2016 roku będą mogli cieszyć się swoimi kabinami na Światowych Dniach Młodzieży, gdzie kabiny zostaną masowo przetestowane po raz pierwszy!

Mamy nadzieję, że patent spotka się z zainteresowaniem producentów na całym świecie i nasz polski pro-ekologiczny produkt znajdzie odbiorców nie tylko w naszym kraju.