Banki czasu

Czasodolary, czyli Banki Czasu

Czas jako waluta

Pieniądz rządzi światem bez dwóch zdań. Są jednak na świecie miejsca, gdzie można płacić czasem. Brzmi nieprawdopodobnie, ale jednak.

Jak powstały Banki Czasu?

Idea Banku Czasu powstała w latach 80. XX w. w Ameryce. Wówczas pewien amerykański prawnik Edgar Cahn trafił do szpitala. Zaopiekowano się tam nim w bardzo profesjonalny sposób i prawnik poczuł chęć odwdzięczenia się ludziom za ich pomoc. Wówczas uświadomił sobie, iż jest mnóstwo osób, które chciałyby się komuś za coś odwdzięczyć, ale niekoniecznie ich na to stać. Tak obmyślił tzw. „Time Dollar”, czyli Banki Czasu.

Na czym polega cala idea?

Cały pomysł stworzenia Banków Czasu Cahn oparł na wzajemnej wymianie usług. To znaczy, że poświęcisz komuś np. godzinę na zrobienie zakupów, a później ta osoba również przez godzinę zaopiekuje się Twoim dzieckiem.

Czasodolary w Polsce

W Polsce idea czasodolarów została przyjęta z entuzjazmem. Niestety Urząd Skarbowy postanowił, że każda tego typu usługa powinna zostać opodatkowana. Wywołało to spore sprzeciwy zwolenników akcji. Ciężko jest przecież wycenić ludzką życzliwość.

3 replies
  1. Krzysiek
    Krzysiek says:

    Sama idea jest jak najbardziej godna pochwały, ale Urząd Skarbowy jak zwykle pcha się do kieszeni obywateli.

  2. Tatiana
    Tatiana says:

    Najgorsze, że wszędzie musi być ten pieniądz.. Którego i tak później nie widzimy,bo biorą to ludzie, którym nie chcę się pracować, bądź sejm, który nagradza siebie za wszystko.. Można przecież coś zrobić za nic, po prostu ludzka życzliwość,a nie wyceniać, wyceniać i wyceniać..

  3. pistacja
    pistacja says:

    Inicjatywa wręcz bajkowa, no właśnie… Szara rzeczywistość ją prostuje, a szkoda.

Komentowanie wyłączone.