Sky-Greens

Wertykalne ogródki miejskie

Czy pionowe uprawy roślin w tak zwanych wertykalnych farmach są przyszłością ogrodnictwa w dużych miastach? Wiele na to wskazuje. Zielonych terenów raczej nie przybędzie – musimy więc radzić sobie z tym w inny sposób. Jednym z rozwiązań, które zdają się dawać nadzieję na posiadanie własnej uprawy w domu są wertykalne ogrody.

Takie miejskie wertykalne ogrody funkcjonują już w Singapurze. To właśnie tam powstała pierwsza pionowa farma Sky Green. W porównaniu do tradycyjnych farm, taka farma może wyprodukować do 10 razy więcej warzyw niż tradycyjna farma! Singapurska farma składa się ze 120 aluminiowych wież – na wieżach tych uprawiane są między innymi kapusta pekińska, sałata, szpinak. Każda wieża ma około 6 metrów wysokości – pionowo pną się po niej szczeble, na których poustawiane są doniczki z warzywami. Szeregi doniczek obracają się tak, by każda roślina miała zapewniony odpowiedni dopływ światła. Ruch wież zapewniony jest przez dedykowany system hydrauliczny, który z kolei jest zasilany wodą deszczową. Dzięki temu znakomitemu systemowi można uprawiać wiele roślin jednocześnie, bez straty jakości którejkolwiek z sadzonek. Twórcy farmy Sky Green podają za porównanie tradycyjną  hektarowa działkę, na której farma SkyGreen wytworzy około 2500 ton warzyw liściastych, zaś tradycyjna farma tylko 500 ton.

W przypadku farmy Sky Green warzywa zbierane są codziennie i codzienne też przekazywane są do sprzedaży.

Miejmy nadzieję, że takie farmy będą miały szanse powstać również w europejskich krajach, gdzie w dużych miastach zamiast pól uprawnych znajdują się wyłącznie duże wieżowce i blokowiska.

Więcej info na: http://www.skygreens.com/

Zanieczyszczenie powietrza zabija plemniki

Zanieczyszczenie powietrza szkodzi płodności

Badania dowodzą, że kontakt z zanieczyszczonym powietrzem zdecydowanie pogarsza jakość plemników u mężczyzn – zmniejsza również ich ilość. Panowie, którzy wdychają zanieczyszczone powietrze mogą mieć poważne problemy z płodnością. Jak można wnioskować z wyników badań, panowie, którzy są narażeni na częsty kontakt z silnie zanieczyszczonym powietrzem produkują zdecydowanie mniej testosteronu.

Badania prowadzone przez polski Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wskazują ewidentnie na fakt, iż zanieczyszczone powietrze szkodzi. Niestety dokładny mechanizm wpływu zanieczyszczonego powietrza na mężczyzn i ich nasienie nie został odkryty. Najbardziej prawdopodobne jest to, że kontakt z zanieczyszczonym powietrzem powoduje wzrost stężenia wolnych rodników w organizmie – prowadzi to do indukcji stresu oksydacyjnego, który zaburza czynność jąder i uszkadza dojrzałe plemniki (a tym samym także i materiał genetyczny).

Jednak zanieczyszczone powietrze to o wiele większe niebezpieczeństwo – pyłki zawieszone w powietrzu przenoszą cząsteczki związków aktywnych hormonalnie (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne WWA). Takie związki mogą zakłócać prawidłowe wydzielanie hormonów, zwłaszcza testosteronu, który jest odpowiedzialny między innymi za spermatogenezę.

Zanieczyszczone powietrze jest ogromnym niebezpieczeństwem dla naszego zdrowia, naszej kondycji, naszego życia. Warto pomyśleć o tym zanim będzie za późno – zanieczyszczenie powietrza towarzyszy nam od dawien dawna, ale dzięki naukowcom możemy nad nim zapanować i przystopować jego rozszerzanie. Zadbajmy o to.

Ekologiczna doniczka z Gorzowa

Doniczka karmiąca rośliny

W Gorzowskim Ośrodku Technologicznym, naukowcy z Centrum Badawczo-Wdrożeniowego stworzyli doniczkę, która rozkładając się w ziemi dodatkowo „nakarmi” rośliny. Najciekawsze jest to, że doniczki będą powstawały z odpadów. Przede wszystkim z odpadów biodegradowalnych, a w tym także kompostu biodegradowalnego (powstającego na wysypiskach śmieci).

Jak będą działały doniczki karmiące rośliny? Roślinę posadzoną w doniczce należy zakopać w ziemi razem z donicą.  Jest to bardzo istotne, ponieważ normalnie kiedy wyjęlibyśmy roślinę z donicy i chcieli byśmy ją „przesadzić” do gruntu, trzeba byłoby ingerować w ukorzenienie rośliny. A tak, wkładając rosnącą już roślinę z donicą w ziemię takiego ryzyka nie ma. Doniczka w ziemi zacznie rozkładać się po kilku tygodniach by zupełnie rozłożyć się w czasie mniejszym niż rok. Gleba w pobliżu rośliny wzbogaci się dodatkowo o różne składniki odżywcze (między innymi fosfor, azot, potas).

Pellet w ogródku

Pellet w ogródku

Do czego służy pellet?

Pellet. Naturalna biomasa stosowana przy ogrzewaniu pomieszczeń. Mało kto jednak wie, że pellet ma także inne zastosowania. Służy on mianowicie nie tylko jako doskonałe biopaliwo, ale także jako wyściółka dla zwierząt hodowlanych. Może także świetnie nawieźć ogródek.

Pellet jako nawóz?

Najlepszym nawozem jest oczywiście gnojowica. Skąd mają ją jednak wziąć właściciele przydomowych, miejskich ogródków? Odpowiedź jest prosta. Jeżeli swój dom ogrzewasz pelletem, możesz wykorzystać powstały popiół właśnie jako nawóz. Popiół z pelletu w przeciwieństwie do pelletu powstałego ze spalania węglem doskonale nadaje się do nawożenia roślin.

Pellet 

Pelet  ma same walory ekologiczne – bilans jego spalania jest zerowy, a pozostały po spaleniu popiół rewelacyjnie nawozi ogródek. Popiół z pelletu drzew iglastych jest dodatkiem organicznym. Można go dodać do kompostu, lub bezpośrednio wysypać pod drzewa lub krzewy. Popiół z pelletu zawiera wiele cennych składników mineralnych.

Nic się nie marnuje

Nie musisz płacić więcej za wywóz dodatkowych odpadów. Wykorzystaj naturalny popiół z pelletu, a rośliny w Twoim ogródku będą cieszyć oko przez cały sezon. Popiół z pelletu działa grzybobójczo i chroni rośliny przed pleśnieniem. Taki popiół zawiera wiele potasu, wapnia, magnezu i mikroelementów. Warto posypać nim marchew i seler, a także pomidory i ziemniaki. Pięknie rosną nawiezione nim róże.

Re-PAck

Wielorazowe koperty RePack

Choć już od dawna wielu ludzi korzysta z internetu i wysyłamy coraz mniej listów tradycyjnych, nadal miesięcznie  w samej Polsce wysyła się kilkadziesiąt milionów przesyłek. Aby ograniczyć zbędne zużycie papieru, absolwent londyńskiej uczelni Royal College of Art – Chang Yu-Chou wpadł na pomysł stworzenia koperty zwrotnej, tak zwanej RePack (czyli dosłownie koperty wielokrotnego użytku).

Jak dział koperta RePack i z czym wiąże się idea wielokrotnego korzystania z koperty? Wyobraźmy sobie, że robimy zakupy w sklepie internetowym. Wybieramy jako formę zamówienia torbę RePack. Za przesyłkę płacimy jakąś sumę (w tym cena za kolportaż i cena za opakowanie) – po otrzymaniu towaru, możemy odnieść kopertę do urzędu pocztowego lub wrzucić ją do skrzynki pocztowej, a nadawca odda nam większość kosztów przesyłki. Oczywiście jeśli nie chce nam się oddawać koperty, nie musimy tego robić, ale wtedy nie dostaniemy zwrotu pieniędzy.

Torby RePack, które funkcjonują już w kilku krajach europejskich wykonane są ze specjalnego tworzywa. Dodatkowo, mają dwie części – zewnętrzny worek i wewnętrzną amortyzację. Warstwa zewnętrzna w całości wykonana jest z poliestru (który został otrzymany w procesie przetworzenia zużytych butelek PET), z kolej wewnętrzna warstwa absorbująca wykonana została z mikrokomórkowego poliuretanu.

Tak przygotowane koperty RePack doskonale nadają się do wielokrotnego użycia – co najważniejsze nadają się też do recyklingu. „Producenci” oceniają, że jedna koperta może być przekazana z rąk do rąk z różną zawartością około dwustu razy zanim zajdzie konieczność wymienienia jej.

Jesteśmy pod wrażeniem – mamy nadzieję, że podobne rozwiązania będą wkrótce wprowadzone w Polsce!

Tubohotel www.tubohotel.com

Tubohotel

Tubohotel – choć w pierwszej chwili nazwa ta brzmi abstrakcyjnie, po drugim głośnym wypowiedzeniu sprawa staje się jasna. Tubohotel to koncepcja ekologicznego hotelu z tub betonowych. W jednym z meksykańskich miast (Tepoztlan) zaprojektowano i wybudowano hotel w tubach (Betonowych kręgach). Na pomysł wpadli projektanci, którzy zastanawiali się co można zrobić z bezużytecznymi kręgami betonowymi.

„Ułożono” betonowe tuby obok siebie w taki sposób, by konstrukcja była bezpieczna. 20 pokoi powstało w mniej niż 3 miesiące.  Jeden betonowy krąg ma średnio 3,5 metra długości i około 2,5 metra szerokości. W każdym pokoju na wyposażeniu goście mogą znaleźć wygodne łóżko, wiatrak wentylacyjny i oświetlenie. Drzwi do pokoju są szklane – jednocześnie drzwi pełnią funkcję okna. Z przyczyn oczywistych w takim pokoju komfortowo nie będą czuły się osoby cierpiące na klaustrofobię. W pokojach nie ma łazienek ani aneksów kuchennych, niemniej jednak są to nadal bardzo wygodne miejsca noclegowe. Goście mają do dyspozycji wspólną kuchnię i łazienki na terenie obiektu (nie w samych tubach). Tubopokoje zapewniają komfortowy wypoczynek dwóm osobom na raz – większa ilość osób w jednym tubopokoju nie zapewni spokoju i wygody.

Tubohotel to tanie, ekologiczne, a nadal wygodne miejsca noclegowe. Jak podkreślają właściciele, goście chwalą sobie taką nowoczesną koncepcję miejsc noclegowych. Dodatkowo na terenie tubohotelu funkcjonuje pole namiotowe. Po więcej informacji odsyłamy na stronę Tubohotelu www.tubohotel.com

MEble z wodorostów

Meble z wodorostów

Wodorosty kojarzą nam się przede wszystkim z sushi i kosmetykami. Jednak jak się okazuje, wodorosty mają o wiele więcej zastosowań. Duńczycy z Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych (Jonas Edvard oraz Nikolaj Steenfatt) stworzyli…meble z wodorostów. Nowocześni projektanci jako materiały budulcowe do produkowania designerskich mebli wykorzystują wodorosty i drewno jesionu.

Wśród wodorostów największą popularnością cieszą się odmiany brunatnic, głównie morszczynu. Morszczyn jest znakomitym materiałem budulcowym – znajduje się w nim alginian, który jest naturalnym polimerem. Po wysuszeniu i ugotowaniu z alginianu uzyskuje się naturalną plastyczną substancję kleistą, z kolei po zupełnym wyschnięciu materiał ten staje się twardy i przypomina konsystencją korek. Daje to duże pole do popisu projektantom, którzy z takim materiałem mogą zrobić bardzo dużo.

Warto dodać, że nie ma też problemu z niechcianymi meblami. Meble z wodorostów ulegają szybkiemu rozkładowi dzięki azotowi, jodowi i magnezowi oraz wapniowi zawartym w wodorostach. Z powodzeniem można takie niepożądane meble zamienić w doskonały nawóz!

 

Foto: http://www.dezeen.com/2015/01/11/algae-glue-seaweed-paper-furniture-jonas-edvard-nikolaj-steenfatt/

Dokarmianie zwierząt

Dokarmianie zwierząt w czasie zimy

Zima to czas trudny nie tylko dla ludzi, którzy nie lubią zimna, ale przede wszystkim dla wolno bytujących zwierząt. Na szczęście możemy im pomóc przetrwać ciężki okres. Jak? Pomysłów i sposobów jest przynajmniej kilka.

Jednym z najpopularniejszych i najbardziej powszechnych rozwiązań jest karmnik dla ptaków. Karmnik można wykonać samodzielnie lub kupić. Nie musi to być budka z prawdziwego zdarzenia – karmniki mogą mieć także formę talerzyków z pokarmem czy kul ziarnistych powieszonych na drzewie. Należy unikać niebezpiecznego umiejscawiania karmników – np. w okolicy krzaków i niskich drzew, ponieważ mogą się w nich czaić drapieżniki.

Ptaki należy karmić ziarnami, suszonymi owocami i tłuszczem. Nie powinno się im podawać cukru, soli, pieczywa i warzyw. Najlepsze będą różnego typu ziarna, nasiona, suszone owoce, zamrożone owoce, orzechy, słonina i smalec.

Możemy dokarmiać również ssaki, jeśli wiemy, że takowe znajdują się w bliskim otoczeniu  i przyjdą po pożywienie. Ssakom można podawać siano, buraki, jabłka, marchewki, orzechy i gotowane ziemniaki.

Możemy też zrobić zakupy w sklepie ogrodniczym lub dużych supermarketach – w okresie zimowym karmniki są powszechnie dostępnym produktem.

Pamiętajmy, żeby nie podchodzić zbyt blisko do dzikich zwierząt – zachowań takich zwierząt nigdy nie możemy do końca przewidzieć, dlatego też nie chcąc się zbytnio narażać – zachowujmy bezpieczną odległość.

Ekologiczna energia

Tania ekologiczna energia

Jedną z największych przeszkód na drodze ku powszechnemu stosowaniu ekologicznej energii są wysokie koszty. Do tej pory na adaptację zielonej energii potrzeba było dużo więcej pieniędzy niż na wydobycie prądu ze źródeł tradycyjnych. Najnowsze badania jednak wskazują, że energia pochodząca z odnawialnych źródeł jest niemal tak tania jak energia płynąca z węgla lub gazu.

Analizę porównawczą kosztów przeprowadził Bloomberg New Energy Finance. Na jej podstawie wyciągnięto wniosek, że niektóre źródła odnawialne energii są niemal tak samo opłacalne jak tradycyjne sposoby uzyskania prądu. Globalnie bowiem koszt energii wiatrowej wynosi 83 dolary za megawatogodzinę, a energii słonecznej 122 dolary. Dla porównania cena węgla wynosi 75 dolarów, a gazu 82 dolary. Różnica jest więc minimalna.

To bardzo pozytywne informacje, zwłaszcza, że ceny przyjaznych środowisku źródeł energii stale spadają. Może za kilka, kilkanaście lat będą tańsze niż niebezpieczne dla planety, nieodnawialne sposoby pozyskiwania prądu.