W Barcelonie drzewa łagodzą skutki upałów

Duże skupiska miejskie są szczególnie narażone na negatywne skutki wysokich temperatur. Jak więc radzić sobie z falą upałów w wielkim mieście? W Barcelonie postawiono na zwiększenie liczby drzew.

Ze względu na swoje położenie nad Morzem Śródziemnym Barcelona jest wyjątkowo mocno narażona na zmiany klimatu. Gęstość zaludnienia i miliony odwiedzających miasto turystów również nie pomagają w tolerowaniu upałów. Barcelona nazywana jest miejską wyspą ciepła i z prognoz wynika, że stan ten będzie się pogłębiał. Według naukowców czeka nas wzrost średniej temperatury, spadek liczby opadów, częste i uporczywe fale upałów oraz wydłużenie okresów suszy.

W odpowiedzi na niesprzyjające przewidywania, władze Barcelony podjęły odpowiednie kroki. Postanowiono walczyć z upałami przy pomocy drzew. Stolica Katalonii rozpoczęła projekt sadzenia drzew. W jaki sposób ma to pomóc przy wysokich temperaturach? Drzewa przede wszystkim dają cień w miejskiej dżungli i pozwalają schronić się przed palącym słońcem. Liście drzew odbijają promienie słoneczne, tym samym obniżając nieco odczuwalną temperaturę. Za sprawą zwiększonego odparowywania wody z liści, powietrze nie jest już tak suche i pustynne. W ciągu jednego roku drzewa posadzone w Barcelonie są w stanie usunąć z atmosfery ponad 305 ton zanieczyszczeń. Jednocześnie magazynują około 113 tysięcy ton dwutlenku węgla w skali roku. Roślinność w mieście redukuje poziom hałasu, reguluje poziom wilgotności oraz wpływa na cykl obiegu wody i obniża zużycie energii w budynkach (poprzez ograniczenie korzystania z klimatyzacji).

Cieszy fakt, że włodarze Barcelony postanowili zminimalizować skutki ocieplenia klimatu. Jeszcze bardziej cieszy, że sięgnęli po ekologiczne sposoby. Działania matki natury są najskuteczniejsze ;)