Szklarnia z butelek PET

Szklarnie z butelek PET

Butelki PET są problemem globalnym – zużywamy hektolitry napojów dziennie, a butelki, chcąc nie chcąc, lądują na wysypiskach śmieci (zorganizowanych, ale i tych dzikich). A gdyby tak butelki pet po wszelakich napojach zagospodarować w ciekawy sposób. Choć sposobu tego nie można do końca nazwać ekologicznym, z całą pewnością jest to bardzo pożyteczne zagospodarowanie odpadów. Metoda ta powinna być doceniana przede wszystkim ze względu na jej praktyczny i ekonomiczny charakter. Ale do sedna.

Okazuje się, że butelki PET po napojach mogą stanowić znakomity surowiec budowlany. Wykorzystywane na zasadzie recyklingu butelki mają szerokie zastosowanie. Najważniejszą cechą butelek PET jako surowca budowlanego jest fakt, że tak naprawdę sami ten surowiec wytwarzamy i przetwarzamy. Posiadając nadmiar pustych butelek PET możemy zbudować dom czy też szklarnię w ogrodzie lub na działce. Do zbudowania średniej wielkości szklarni potrzeba od 1200 do 1500 butelek – statystyczny Polak nazbiera je w ciągu 3 lat. Oczywiście jeśli mamy znajomych, którzy mogą odkładać dla Nas butelki, czas ten znacznie się skróci.

Zebrane butelki należy pozbawić etykiet papierowych i foliowych, tak by przepuszczały jak najwięcej światła. Należy również odciąć im dna. Buelki montowane są na drewnianych konstrukcjach. W ramach rozprowadza się sznury, liny lub druty, ewentualnie bambusowe tyczki, przez które przeprowadza się butelki. Całośc można jeszcze wzmocnić. Tak przygotowane butelki doskonale sprawdzą się do budowy małych pomieszczeń, domków, szklarni – znakomicie izolują temperaturę, przepuszczają światło, są tanie w eksploatacji i uszczerbki w budowli zawsze można z łatwością uzupełnić.

Takie ciekawe wykorzystanie odpadów, zwłaszcza tych sztucznych, bardzo nam się podoba. Jeśli już nie możemy zupełnie wyeliminować ich z naszego życia, przynajmniej wykorzystajmy je w mądry i odpowiedzialny sposób.