Mydło

Niezużyte mydła hotelowe

Codziennie na całym świecie miliony gości korzystają z pokoi hotelowych. W większości hoteli standaryzowanych gwiazdkami, na gościa czekają podstawowe środki higieny – w tym również mydło (z reguły w kostkach). Jeśli nocowaliście w hotelu, to doskonale wiecie, że takiego mydła nigdy nie da zużyć się w całości (zwłaszcza, że przy pobycie na kilka dni, gdy pokój jest sprzątany przez obsługę hotelową, mydło wymieniane jest na nowe).
Co dzieje się z takimi napoczętymi mydełkami? Przecież nie trafią do innych gości – najczęściej niestety trafiają do śmietnika. Na szczęście nie zawsze! Część z nich zostaje poddana recyklingowi! Organizacja Clean The World postanowiła ‚uratować napoczęte środki czystości’ i przekazać je osobom, którym się jeszcze przydadzą. Organizacja Clean The World została założona w 2009 roku w Orlando (Floryda) w USA – w chwili obecnej współpracuje z ok. 150 hotelami z całego świata. Mydełka przekazywane są głównie do krajów trzeciego świata, gdzie poziom higieny niestety wciąż jest na zatrważająco niskim poziomie. Akcja organizacji pod hasłem „Recycle Soap. Saving Lives” jest ogromnym światowym sukcesem – do dzisiaj w ramach tej akcji w krajach samej tylko Afryki rozdano ok. 40 milionów kostek mydła!
Inicjatywa godna naśladowania – w zasadzie każdy hotel, który dysponuje takimi mydełkami powinien oddawać je odpowiednim organizacjom, prawda?

Jadłodzielnia

Jadłodzielnia

Jadłodzielnia to rozwiązanie, które coraz częściej spotykane jest w Polskich miastach. Czym jest? Jak działa i gdzie można znaleźć jadłodzielnie?
Jadłodzielnia to doskonałe rozwiązanie dla osób, które mają za dużo jedzenia, a które potencjalnie by wyrzuciły. Teraz nie muszą tego robić. Jeżeli z jakiegoś powodu mamy za dużo jedzenia, którego na pewno nie zużyjemy bo np. przesadziliśmy na zakupach czy po prostu za dużo ugotowaliśmy, możemy jedzenie to bezpiecznie oddać bardziej potrzebującym.
Skonstruowana zwykle z płyt wiórowych, wewnątrz których znajdują się półki i lodówka,jadłodzielnia to miejsce w którym każdy, niezależnie od stanu swojej zamożności, przekonań religijnych, płci, koloru włosów etc. może pozostawić żywność dla innych. Co ważne, w jadłodzielni można zostawić jedzenie po terminie ważności pod warunkiem, że jeszcze nadaje się do spożycia.
To doskonałe rozwiązanie nie tylko dla osób prywatnych, ale także (a w zasadzie przede wszystkim) dla producentów żywności, restauracji, stołówek. Nadprogramową żywność mogą oddać osobom, które bardzo się z niej ucieszą – nie ma potrzeby dokonywania utylizacji. Pomysł jadłodzielni przybył do Polski kilka lat temu. Oryginalnie pierwszą jadłodzielnię uruchomiono w 2012 roku w Niemczech. Pierwsza polska jadłodzielnia pojawiła się w Polsce w Warszawie w 2016 roku.
Idea foodsharingu dotarła również do naszej rodzimej Zielonej Góry. Po kilku tygodniach funkcjonowania jadłodzielni w mieście możemy z dumą przyznać – to znakomita inicjatywa. Oby coraz więcej pojawiało się takich w naszych miastach!

Żyroskopowe pojazdy

Żyroskopowe pojazdy

Wyglądające jak technologiczne płaszczki pojazdy żyroskopowe – czy właśnie tak będzie wyglądała przyszłość transportu miejskiego? Te pojazdy mają pełnić funkcję futurystycznych tramwajów. W czym tkwi ich przewaga nad obecnymi środkami transportu? Przede wszystkim miałyby być skonstruowane w taki sposób, że w ergonomiczny sposób omijałyby korki.

Rosyjsko-turecka firma Dahir Insaat już od 2015 roku pracuje nad alternatywą, która rozwiąże problem w zatłoczonych miastach. Zdaniem inżynierów firmy przyszłością transportu są pojazdy żyroskopowy. Jak przyznają inżynierowie Dahir Insaat, pojazdy żyroskopowe to o wiele lepsze rozwiązanie niż autobusy, tramwaje, trolejbusy. Poza tym, że takie pojazdy ominą tradycyjne korki, są bezpieczne, ekonomiczne i ekologiczne.

Jak dokładnie miałyby działać żyroskopowe pojazdy?

Pojazd porusza się dzięki zastosowaniu systemu żyroskopowego. Pojazdy miałyby być zasilane podwójnym generatorem (a dodatkowo posiadałyby jeden zapasowy generator). Co więcej, energię mogłyby czerpać z zainstalowanych na dachu paneli słonecznych. W środku pojazdów byłyby zamontowane ergonomiczne siedzenia – takie, które byłyby jednocześnie wygodne, eleganckie, ekonomiczne i ekologiczne.

Niestety, rozwiązanie na razie pozostaje w sferze projektów i wizji inżynierów. Mamy jednak nadzieję, że szybko projekty uda się przekuć na realne rozwiązania.

Urban detox

Urban detox czyli odpoczynek na bezludnej wyspie

Życie w mieście wiąże się ze stresem. Jakkolwiek byśmy się nie starali, w dużych miastach stres jest nieunikniony. Korek w mieście, zły stopień w szkole, kłótnia z małżonkiem, dzieci wpędzające w szał? Jest na to sposób!

Szwedzka Agencja Turystyki, która poprowadziła badania nad wpływem natury na dobre samopoczucie i zdrowie psychiczne człowieka, doszła do bardzo interesujących wniosków! Badanie polegało na wynajęciu domku, na spokojnej wyspie, położonej z dala od zgiełku miasta. Do domku na 3 dni zaproszono bardzo zestresowanych mieszkańców dużych ośrodków miejskich. Osoby zaproszone na darmowe 3-dniowe wakacje zostały wybrane przez SAT (agencję). Dla każdego zaproszonego gościa na wyspie przygotowano przeszklony minimalistyczny domek.

Wolne chwile goście mogli spędzić tylko na świeżym powietrzu – z dala od elektroniki, TV, konsoli, centrów handlowych. Z wyników badań wiemy, że goście pływali, gotowali na ognisku, łowili ryby, delektowali się pięknem otaczającej ich przyrody. Wśród gości znaleźli się m.in. niemiecki policjant, francuski taksówkarz, menadżer z USA, dziennikarz z UK.

Uczestnicy eksperymentu byli badani przez psychologa i laboratorium przed i po pobycie na wyspie. Wyniki udowodniły, że obcowanie z naturą diametralnie obniżyło poziom stresu oksydacyjnego w organizmie. Uczestnicy projektu potwierdzili, że czują się wypoczęci, zrelaksowani.

Takie domki powinny być dostępne dla każdego – zgubieni w wielkomiejskiej dżungli nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego jak niewiele nam trzeba do dobrego samopoczucia.

Rower Red Dot

Rower oczyszczający powietrze

Rower to środek transportu, który kochają ludzie na całym świecie. Doceniamy go ze względu na wygodę, niewiele zajmowanego miejsca oraz ekologiczny i ekonomiczny charakter. Rower uznawany jest za jeden z najefektywniejszych środków transportu.

Projektanci z Bangkoku z firmy Lightfrog Creative and Design zaprojektowali rower, który … oczyszcza powietrze! Model Red Dot został już uhonorowany na wielu konkursach i prestiżowych festiwalach designerskich.

Jak działa rower Red Dot?  Pomiędzy uchwytami kierownicy zamontowane są uchwyty, które zgarniają powietrze, które jest wstępnie oczyszczane (dzięki filtrom). Aluminiowa rama roweru działa w taki sposób, który de facto naśladuje proces fotosyntezy – konwertuje światło słoneczne w energię, która to z kolei inicjuje reakcję pomiędzy wodą i energią z akumulatora litowo-jonowego. W efekcie powstaje czysty tlen, a dodatkowo oczyszczone powietrze jest kierowane silnym strumieniem w stronę rowerzysty.

Czy taki rower rzeczywiście jest ekologiczny i czy pomysł się sprawdzi? Jak sądzicie?

Dom z wodorostów

Dom z wodorostów?

Podczas gdy my w Polsce zastanawiamy się jakie tworzywo budowlane będzie bardziej ekonomiczne i ekologiczne, w Danii zamiast zastanawiania się, budują z niego domy. Mowa o wodorostach, które jak się okazuje są budulcem umożliwiającym stworzenie pełnowartościowego bezpiecznego i funkcjonalnego domu. Jak to możliwe?

 

Na duńskiej wyspie Læsø obficie występuje pewien gatunek morskich roślin wodnych. Ich obszerna ilość spowodowała, że zaczęto szukać przeróżnych zastosowań dla tejże rośliny. I tak po serii prób okazało się, że wodorosty tej rodziny mogą posłużyć jako budulec domów. Okazuje się jednak, że wykorzystanie wodorostów i wykonanie z nich np. elewacji domów nie jest odkrywcze! Pierwszy dom pokryty tym konkretnym gatunkiem wodorostów powstał już w 1865 roku!

Obecnie, Duńskie Towarzystwo Architektoniczne poszło jednak o krok dalej  i postanowiło zaprojektować nowy dom – i w ten właśnie sposób powstał dom o powierzchni około 100 metrów kwadratowych, gdzie komfortowo zamieszkać mogą dwie rodziny. Znaczną większość masy domu stanowią wodorosty.

Czy wodorosty można uznać za surowiec ekologiczny? Jak najbardziej! Są surowcem odnawialnym, który stale jest wyrzucany przez morze na brzeg. Wskazuje się, że odporność wodorostów wynosi około 150 lat. Rośliny są odporne na gnicie i ataki szkodników, a izolacja jaką zapewniają wodorosty jest bliska wełnie mineralnej.

ECO forms

EcoForms – ekologiczne doniczki  

Kwiaty doniczkowe zdobią wnętrza domów, mieszkań, biur, sklepów i urzędów. Najczęściej donice sadzone są w duże plastykowe doniczki – takie donice są bardzo tanie, łatwe w eksploatacji, nie wymagają specjalnej uwagi i opieki. Ale umówmy się – ekologiczne nie są na pewno. Czy istnieje dla nich ciekawa, nieobciążająca alternatywa, która dodatkowo będzie ekologiczna? Tak!

Wyprodukowane z plew ziaren zbóż (przede wszystkim ryżu) doniczki, uformowane z wykorzystaniem naturalnego kleju rozpuszczalnego w wodzie donice EcoForms. To przepiekna feria kolorów i kształtów doniczek, które nadają się do każdego wnętrza.

Dlaczego donice EcoForms są tak fajne? Bo poza tym, że są ekologiczne i ładnie wyglądają, mają jeszcze jedną pozytywną cechę – jeśli kwiat trzeba przesadzić, nie ma potrzeby wyjmowania go z doniczki i przesadzania do większej. Wystarczy roślinę w starej doniczce włożyć do większej i zasypać ziemią. Dzięki odpowiedniemu nawadnianiu i pH gleby dookoła, doniczka po pewnym czasie rozpuści się.

Rozwiązanie to na pewno spodoba się wszystkim fanom ekologicznych rozwiązań – czy przyjmie się u Nas na stałe? Przekonamy się wkrótce!

 

Kąpiele w kosmosie

Kosmiczne kąpiele

Technologia kosmiczna w wielu przypadkach powinna być dla nas niewątpliwą inspiracją do przenoszenia nawyków i zachowań kosmonautów do naszego codziennego życia. Jedną z takich spraw, którą powinniśmy u kosmonautów podpatrzeć jest…prysznic! Prysznice kosmiczne są bardzo oszczędne – kosmonauci, którzy mają do dyspozycji znacznie mniejsze ilości wody, muszą sobie radzić z taką a nie inną przepustowością prysznica – i jak zgodnie przyznają, jest to całkiem wygodna forma kąpieli. Założenie jest proste – uprawiać recykling wody na możliwie najwyższym poziomie.

Dlaczego prysznice na stacjach kosmicznych są takie oszczędne? W związku z tym, że ilości wody dostępnej dla kosmonautów w kosmosie są dość ograniczone, woda stosowana przez kosmonautów jest poddawana oczyszczaniu na stacji kosmicznej. W związku z tym woda, którą wykorzystują kosmonauci to cały czas ta sama woda, która pozostaje  w obiegu. Orbital Systems to system nawodnienia stacji kosmicznych, który bazuje na potrzebie oczyszczania takiej wody i wodnego recyklingu. Korzystanie z prysznica OrbSys to 10 minutowa sesja w czasie której średnie zużycie wynosi 5 litrów wody.

Gdyby takie oszczędne systemy kąpielowe zainstalować na Ziemi, w naszych domach, można by w gospodarstwie domowym wydatki na wodę ograniczyć o co najmniej 70% – brzmi fantastycznie, prawda?

Plastikowe torby

Czy foliówki znikną raz na zawsze?

Od 2018 roku torb foliowe w sklepach mają być odpłatne – resort środowiska złożył deklarację, z której wynika, że skończy się epoka foliówek! Według projektu złożonego 11 września, jednorazowe torby, które dzisiaj spotykamy w sklepach spożywczych nie będą mogły być oferowane za darmo. Zdaniem resortu ma to doprowadzić do sytuacji, że konsumenci chętniej będą przychodzili do sklepu z własnymi torbami wielokrotnego użytku lub zamienią je na pojemniki.

Foliówki nadal będą dostępne, np. do kupienia, jednak nie będą mogły zgodnie z prawem być rozdawane za darmo (jak to ma miejsce w niektórych jeszcze sklepach). Koszt takich foliowych jednorazówek będzie wahał się od 20 groszy do nawet złotówki. Ostateczna cena minimalna będzie wyznaczona przez ministerstwo środowiska i zostanie zapisana w rozporządzeniu. Oczywiście niektóre torebki foliowe nadal będą stosowane w sklepach (np. zrywki do pakowania warzyw czy mięsa).

Wprowadzone przepisy mają doprowadzić do znaczącego ograniczenia stosowania takich toreb.

Jak podaje Ministerstwo Środowiska „W Polsce każdy mieszkaniec zużywa rocznie, według szacunków, około 250–300 toreb foliowych różnego rodzaju. Cykl życia takiej torby jest niezwykle krótki i wynosi z reguły kilkanaście minut, czyli tyle ile trwa pokonanie drogi z zakupami ze sklepu do domu. Następnie torby foliowe stają się odpadem, który zanieczyszcza środowisko. Odpad ten niezwykle trudno usunąć ze środowiska” – mówi wiceminister środowiska Sławomir Mazurek.

Aktualnie, na terenie Unii Europejskiej, pogodne ograniczenia funkcjonują już w 13 krajach. Według badań, takie opłaty w krajach w których zostały wprowadzone, doprowadziły do ograniczenia zużycia torebek foliowych nawet o 90%.

Pajęczaki

Babie lato –   tajemnicze jesienne zjawisko

Każdy z Nas nie raz słyszał określenie „babie lato”, które rokrocznie staje się tematem ulicznych rozmów w oczekiwaniu na tramwaj czy autobus. Ale czym jest owo tajemnicze babie lato? Na czym polega? I dlaczego właśnie tak się nazywa?

Babie lato to temat wielu wierszy, opowiadań czy nawet prac malarskich. To prawdziwe arcydzieło świata natury. Pająki i zwierzęta z grupy pajęczaków w sprzyjających warunkach atmosferycznych, plotą nici, które służą im do przelotu. Najczęściej nici takie można zaobserwować w wysokich trawach, na wierzchołkach wysokich krzewów, pomiędzy gałęziami drzew. W okresie jesieni pajęczaki tworzą nie tylko pojedyncze pajęczyny, ale też sieci-sieci. Proces wicia sieci pająk kończy wtedy, gdy sieć nici jest wystarczająco długa, by unieść swobodnie pająka.

Dlaczego o pajęczych sieciach mówi się babie lato? Tak naprawdę nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Najbardziej prawdopodobne jest to, że nazwa babie lato pochodzi od porównania białych pajęczych nici, do kobiecych włosów w jesieni życia (kiedy te są siwe). Babie lato jest terminem również określającym porę roku, kiedy zjawisko to występuje (w Europie Środkowej zwykle druga połowa września).

Kiedy następnym razem będziecie przechadzać się na jesiennym spacerze, podejrzyjcie jak pajęczaki wiją swoje sieci.