Zanieczyszczenia powietrza

Jak oczyścić płuca z zanieczyszczonego powietrza?

Życie w mieście coraz częściej negatywnie odbija się na naszym zdrowiu. Wdychamy coraz większe ilości zanieczyszczeń, a wszechobecny i towarzyszący nam często smog sieje spustoszenie w naszych organizmach. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze dym papierosowy, którego nawet jako osoba niepaląca, czasami ciężko uniknąć.

Jak chronić swoje płuca? Jak je oczyszczać? Nasz układ oddechowy długo nie daje oznak, że dzieje się w nim coś niedobrego. Wdychane latami zanieczyszczenia prędzej czy później niestety dadzą o sobie znać. Jak wspierać organizm  w walce z zanieczyszczeniami powietrza?

Pokrzywa jest naszym sprzymierzeńcem jeśli chodzi o usuwanie toksyn z organizmu – picie naparu z pokrzywy sprawi, że oczyści się krew, a dzięki temu również i płuca poprawią swoją kondycję. Również korzeń imbiru, który znamy jako domowy lek przeciwwirusowy i przeciwzapalny może okazać się pomocny w walce z zanieczyszczeniami – leczy infekcje górnych dróg oddechowych, wspiera w walce z astmą.

Naturalnych produktów, które mogą nam pomóc w walce ze smogiem i zanieczyszczeniami jest więcej: czosnek, mandarynki, pomarańcze, selen, prawoślaz. Najlepszym sposobem jest oczywiście unikanie zanieczyszczeń i jak najczęstsze wyjazdy w miejsca, gdzie można natlenić się czystym powietrzem.

 

Sidewalks

Sidewalks – miasto Google

Internetowy potentat, firma Google, rozpoczyna budowę miasta Sidewalks, które ma być ekologicznym centrum przyszłości. Google postanowiło zbudować tzw. inteligentne miasto przyszłości, w którym będzie można bez ograniczeń wprowadzać nowoczesne rozwiązania ułatwiające codzienne życie.

Jak przyznają architekci Google’a, współczesne miasta męczą ludzi – nie przyprawiają ich o uśmiech, nie dają radości, stresują i ograniczają, a do tego nie są efektywne. Odpowiedzią na potrzeby nowoczesnych społeczeństwa ma być miasteczko Sidewalks.

Miasteczko prototypowe ma powstać nad jeziorem Ontario w Toronto, w Kanadzie. Podpisane zostały już odpowiednie porozumienia z premierem Kanady, Justinem Trudeau. Miasteczko ma zajmować docelowo ok. 325 hektarów, choć na dobry początek będzie to około 5 hektarów.

Projekt już teraz budzi ogromne kontrowersje. Przeciwnicy korporacji Google twierdzą, że jest to spisek, ponieważ firma z Doliny Krzemowej nie może znać się dobrze na budowie miasta i jego funkcjonowaniu.

Jak miałoby wyglądać miasteczko? Tego do końca nie wiadomo – projektanci zdradzili jedynie, że projekt będzie wykorzystywał liczne technologie informacyjno-komunikacyjne, które mają ułatwić funkcjonowanie i życie mieszkańców. Z pewnością w maksymalnym stopniu wykorzystane będą rozwiązania takie jak internet, oświetlenie solarne, kamery, inteligentne czujniki, bazy danych.

Więcej informacji na stronie biura projektu: https://www.sidewalklabs.com/

Spinnova

Fińskie ubrania z drewna

Skandynawowie chyba nigdy nie przestaną nas zaskakiwać – w wielu dziedzinach życia to właśnie oni wyznaczają topowe europejskie trendy. Czy podobnie będzie z modą i nową linią drewnianych ubrań?

Kreatywność szwedzkiego przemysłu modowego nie ma granic – jeden z fińskich start upów opracował specjalną technologię tworzenia ubrań przyjaznych środowisku…z drewna. Ma to być podyktowane dbałością o otaczający nas świat i wynikać z potrzeby kreowania zrównoważonych rozwiązań pozwalających na poszanowanie dóbr natury.

Startup Spinnova, bo o nich właśnie mowa, za swój główny cel uznaje właśnie poszukiwanie nowoczesnych rozwiązań dla przyszłości. Inżynierowie Spinnovy zaproponowali produkcję ubrań z drewna. Jak przyznają badacze Spinnovy, wkrótce produkcja materiału z drewna, który jest zupełnie przyjazny środowisku, może zupełnie wyprzeć produkcję bawełny.

Zarówno proces technologiczny jak i uzyskane tkaniny są w 100% biodegradowalne.

Jak kupować banany?

Co z tymi bananami?

Ostatnimi czasy w niektórych sklepach dało się zauważyć liczne działania związane z… bananami. Przy sklepowych koszach i półkach z tymi egzotycznymi owocami, tak bardzo uwielbianymi przez Polaków, pojawiły się dwojakie plakaty i etykiety.

Po pierwsze NIE ROZDZIELAJ BANANÓW – jest to apel do wszystkich, którzy rozrywają większe kiście na pojedyncze sztuki bananów. Banany w kiściach są w stanie dłużej funkcjonować, nie czernieją, nie psują się tak szybko i mają większe szanse na kupno całej kiści. Jeśli rozdzielamy takie kiście – szanse na zakup np. 2 bananów luzem są dużo mniejsze, niż pięcio-bananowej kiści.

Druga wersja plakatu ZABIERZ SAMOTNE BANANY to z kolei apel do wszystkich tych, którzy w koszu z owocami widzą właśnie takiego samotnego porzuconego banana –  ten banan jeszcze (jeśli został niedawno „oddzielony” od reszty), niczym nie różni się od pozostałych i jest tak samo wartościowym owocem jak pozostałe.

Lubisz banany? Nie zostawiaj pojedynczych bananów, kupuj w kiściach dostosowanych do swoich możliwości i potrzeb!

Koc NASA na festiwalu Burning Man

Koc NASA na festiwalu Burning Man

Kiedy piszemy ten artykuł, do festiwalu Burning Man pozostało jeszcze kilka dni – w chwili publikacji festiwal przeszedł już do historii. Niemniej jednak tegoroczne plany organizatorów są nieco zaskakujące i zdecydowanie zasługują na uwagę.

Alex Shtanuk, rosyjski projektant postanowił w tym roku zaskoczyć uczestników Burning Mana gigantycznym kocem kosmicznym NASA, który ma ochronić przed promieniami słonecznymi i temperaturą uczestników festiwalu. Do utworzenia instalacji na miejscu mają być wykorzystane 3350 sztuk kocy, które łącznie będą połączone czterdziestoma kilometrami taśmy!

Łączna powierzchnia instalacji ma zająć około 10 tysięcy metrów kwadratowych – celem instalacji jest ochrona przed promieniowaniem (koce termiczne odbijają około 97% promieniowania).

Na etapie powstawania artykułu, Shtanuk był na etapie gromadzenia środków i poszukiwania sponsorów na ten cel – wkrótce okaże się, czy udało mu się go zrealizować!

Miasto z drewna

Miasto z drewna

Drewno to jeden z najstarszych materiałów budowlanych, który towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Oczywiście drzewo, używane przez ludy pierwotne w niczym nie przypominało dzisiejszych obrobionych desek, kantówek, listewek, paneli etc – do użytku były bale, gałęzie, konary. Mimo wszystko – był to jeden z topowych elementów konstrukcyjnych. W wielu sytuacjach drewno pozostało nim do dziś!

O tym, że drewno nigdy chyba nie wyjdzie z mody nie trzeba nikogo przekonywać – nowoczesna moda sprawia wręcz, że staje się ono coraz popularniejsze, ponieważ marzymy o powrocie do natury, do bliskości materiałów jak najbardziej naturalnych. Czy wyobrażacie sobie, że z drewna można wybudować wieżowiec, który pomieści kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt rodzin? My też nie wyobrażaliśmy sobie tego aż do teraz! A jednak, okazuje się, że jest to całkiem możliwe. Dzięki nowoczesnym technologiom, w szwedzkim mieście Örebro powstać ma drewniane osiedle apartamentowców – mniejszych i większych, ale wszystkich z …drewna!
Örnsro Trastad czyli Miasto z drewna to projekt autorstwa C.F. Mollera – łączna powierzchnia wszystkich domów, które znajdą się w kompleksie ma wynieść około 18 tysięcy metrów kwadratowych. Osiedle budowalne jest blisko wspaniałego parku pełnego zieleni, i to własnie dlatego twórcom osiedla zależało na naturalnym surowcu jakim jest drewno.
Czekamy z niecierpliwością na efekty końcowe!

 

https://www.bambaw.com/collections/plastic-free-products/products/bamboo-straws-12-pack

Wielorazowe słomki

Żyjemy w czasach, gdy wszechobecny plastik dosłownie zalewa nas falami. Stosujemy go wszędzie, często nie zdając sobie sprawy z tego jakie niesie to za sobą konsekwencje. Na co dzień nie myślimy o krajach, które muszą płacić bardzo wysoką cenę za nasze nadużycie plastiku.

Lato to czas, gdy pijemy zdecydowanie więcej – również drinków, koktajli, lemoniady. Skłoniło nas to do pewnych przemyśleń. Innych – amatorów ekologii – zaprowadziło to jeszcze dalej – do wynalezienia wielokrotnej słomki do picia napojów.

Oczywiście najlepszym i najbardziej zero-waste rozwiązaniem byłoby picie napojów bez jakiejkolwiek słomki. Jeśli jednak słomka jest elementem niezastąpionym, można wykorzystać ekologiczną wielorazową słomkę.

Rodzajów słomek jest sporo – można wybrać metalową słomkę, ceramiczną, szklaną, z plastiku odpornego na mycie w zmywarce i wyparzanie, słomki papierowe (już nie wielokrotne) oraz słomki z bambusa. Te ostatnie są zdecydowanie najciekawszym rozwiązaniem. Są bardzo wygodne, łatwo dostępne, a do tego… w 100% biodegradowalne – ich całkowite rozłożenie w kompostowniku następuje po około 3-4 miesiącach.

Kolejne pro-ekologiczne rozwiązanie – mamy nadzieję, że uda się je spopularyzować i wkrótce plastykowe słomki odejdą do lamusa na zawsze!

Słomki możecie kupić na stronie producenta.

Hotel pod chmurką

Hotel pod chmurką

Hotel kojarzy nam się zwykle z miejscem luksusowym, pełnym udogodnień, bezpieczeństwem. Okazuje się jednak, że można wynająć hotel, który gości umieszcza…pod gołym niebem!

 

Szwajcarscy artyści Patrik i Frank Riklin zaprojektowali hotel, który nie ma dachu, ścian i łazienki. W zasadzie wszystkie pokoje rozlokowane są „luzem”, pod tzw. chmurką. Goście hotelowi kładą się spać we wspaniałych bardzo wygodnych łóżkach, mają do dyspozycji podesty imitujące podłogi, jednak… brakuje standardowych czterech ścian, okien, zadaszenia.

Goście nocujący pod gwiazdami mogą w ten sposób podziwiać przepiękną dolinę zlokalizowaną w regionie Appenzell. Okazuje się, że choć brzmi to dość…szokująco, zapotrzebowanie na tego typu nocleg jest bardzo duże. W czasie letniego sezonu z hotelu korzysta około 4-5 tysięcy osób. Hotel funkcjonuje od 2016 roku, a jeden nocleg kosztuje około 900 zł.

Na koniec dodamy, że na szczęście na wypadek niepogody, na gości czeka zadaszone lokum zastępcze (ale już niestety bez takich widoków!).

Catering Zero Waste

Catering zero waste

Należysz do grona osób, które są na co dzień bardzo zapracowane i nie masz czasu na gotowanie? Ten post będzie dla Ciebie! Skoro nie masz czasu gotować, a jeść coś musisz, pewnie zamawiasz catering albo kupujesz gotowe jedzenie, prawda?  Zamawianie jedzenia niestety generuje bardzo dużo odpadów – zwykle jedzenie przywożone jest w kartonach (np. pizza), styropianowych pudełkach, które dodatkowo opakowane są folią czy plastikowe pudełka, które są złem największym.,

I mimo iż jedzenie na wynos ułatwia nam życie i z pewnością oszczędza sporo czasu, powinniśmy się zastanowić w jaki sposób możemy ograniczyć produkcję odpadów generowanych przez tzw. jedzenie na wynos! Od czego zacząć? Co zrobić? Co zmienić?

Po pierwsze: nie zamawiaj, idź do knajpki

Zamawiając jedzenie z dowozem, nie tylko dostajesz z jedzeniem śmieci (plastik, karton, styropian), ale także zmuszasz dostawcę do podróży, co z kolei kończy się emisją spalin do atmosfery. Zrezygnuj z dostawy – zrobisz to z pożytkiem dla środowiska, ale i dla siebie – kilkuminutowy spacer przed i po jedzeniu dobrze Ci zrobi! Dodatkowo, na miejscu zjesz z naczyń wielokrotnego użycia – nie powstaną odpady!

Idź o krok dalej: własne naczynia

Dokładnie tak! Niezależnie od tego czy zamawiasz jedzenie czy jednak zachęcony chodzisz do lokalu, możesz zainwestować we własne naczynia wielokrotnego użycia. Do restauracji możesz śmiało pójść ze swoim pojemniczkiem lub talerzami i sztućcami, będzie ci to wybaczone. Również z dostawcą cateringu możesz się tak umówić – dostarcz mu swoje komplety naczyń wielokrotnego użycia i problem z głowy!

Ostateczna ostateczność

Jeśli powyższe pomysły to dla Ciebie zbyt wiele – poszukaj firm, które oferują dostawy w pojemnikach biodegradowalnych, które będziesz mógł z powodzeniem wrzucić do kosza na odpady roślinne.

Mrożenie w słoikach

Mrożenie w szkle

Jednym ze sposobów przechowywania żywności, czy w zasadzie wręcz jej magazynowania, jest mrożenie. Oczywiście w samej kwestii tego typu przerabiania żywności nie ma nic dziwnego ani rewolucyjnego – robimy to odkąd na świecie pojawiły się zamrażarki (wcześniej w niektórych rejonach świata, gdzie pozwalały na to warunki atmosferyczne, robiły to nawet ludy pierwotne!).

Jak zwykle mrozimy? Albo kupujemy gotowe mrożonki, albo mrozimy w specjalnych woreczkach do mrożonek, które wykonane są z plastiku. Niewiele osób mrozi w pudełkach plastikowych wielokrotnego użycia, co już jest znacznie lepszą opcją niż worki foliowe, które po rozmrożeniu wylądują w śmietniku. Stosunkowo zaskakującą metodą mrożenia jest… mrożenie w szkle, a dokładniej w słoikach. Na czym polega? Jak się mrozi w słoikach i dlaczego to takie fajne?

Słoiki to produkt dostępny wszędzie – zapewne nawet nie musisz w nie dodatkowo inwestować, bo spory zapas znajdzie się w domu czy piwnicy. Aby dobrze przeprowadzić mrożenie w słoikach, musisz odpowiedzieć sobie na pytanie co chcesz mrozić. Większość elementów, które chcesz by pozostawały sypkie / pojedyncze do wyjęcia np. owoce, warzywa – wcześniej należy zahartować w zamrażalniku, a dopiero później włożyć do zbiorczego słoika, w którym będą przechowywane. Jak to zrobić? Poukładaj owoce lub warzywa na deseczce lub tacce, włóż na 2-3 godziny do zamrażarki, a następnie lekko zmrożone przesyp szybko do słoika.

Zioła i natki wszelkiego rodzaju, np. koperek, pietruszka, seler do zupy należy wcześniej umyć i poszatkować, a następnie wysuszyć, aby natki nie sklejały się i nie tworzyły skorupy, a po otworzeniu słoiczka były sypkie, a nie w formie grud.

Mrożenie płynnych produktów, to wcale nie wyższa szkoła jazdy. Jeśli planujesz mrożenie zupy, sosu, koktajlu, pamiętaj jedynie o tym, by słoik napełnić do nie więcej niż 3/4 jego pojemności, ponieważ pod wpływem mrożenia produkt zwiększy swoją objętość.