Bioscarf

Bioscarf

Szalik który ochroni przed smogiem i zanieczyszczonym powietrzem. Brzmi absurdalnie? Nas też to zaskoczyło, ale za to jak pozytywnie! Zwłaszcza w dobie wszechobecnego smogu , kiedy szukamy coraz lepszych sposobów na walkę z nim i ochronę zdrowia. BIOSCARF, bo taką nazwę otrzymała grupa robocza pracująca nad innowacyjnym szalikiem, postanowiła zaprojektować i wykonać produkt, który zrobi coś więcej, niż tylko ochroni nas przed smogiem.
Zadaniem Bioscarf jest ochrona przed smogiem, ale i wirusami oraz alergenami unoszącymi się w powietrzu. Można zatem powiedzieć, że ten innowacyjny szalik chroni nas przed zanieczyszczonym powietrzem i niektórymi chorobami.
Szalik wykonano z najwyższej jakości poliestru – można go zakupić w praktycznie każdym kolorze! Jak wykazały testy, szalik jest w stanie przefiltrować nawet 100% zanieczyszczeń z otaczającego nas powietrza. Znaleziono dla niego więcej zastosowań – stanowi również znakomitą ochronę przed dymem papierosowym.
Zakup Bioscarf to coś więcej niż kupno szalika – to również wsparcie dla osób w potrzebie. Twórcy przekazują część przychodu ze sprzedaży szalika na rzecz organizacji charytatywnej, która pomaga dzieciom narażonym na kontakt z toksynami i zanieczyszczonym powietrzem.

Czekolada z jarmużem

Czekolada z jarmużem

Wegańska żywność cieszy się coraz większym powodzeniem – wynika to przede wszystkim z rosnącej popularności kuchni bezmięsnej. Na rynku pojawia się również coraz więcej gotowych produktów przeznaczonych dla wegan i wegetarian. Również słodyczy.
Ostatnim hitem stała się…czekolada wegańska z jarmużem! Jak to możliwe? Przecież do produkcji czekolady zwykle używa się mleka lub śmietanki… Okazuje się jednak, że podobny efekt można uzyskać bez produktów pochodzenia zwierzęcego. Firma Compartes, która jest producentem owej czekolady, stworzyła ją z chipsów jarmużowych, nasion dyni, nasion sezamu i ciemnej czekolady (bez surowców odzwierzęcych).

Niestety czekolada jest dość droga – kosztuje ok. 37 zł za tabliczkę, jednak jak zapewniają producenci, czekolada warta jest każdego grosza! To prawdziwa feria smaków i niesamowite bogactwo faktur, które dają wybuchowe smakowe połączenie.

Peel saver

Zero-waste fast-food

Czy frytki mogą być niemal zero-waste? Okazuje się, że tak Grupa projektantów, którym szczególnie na sercu leży dobro środowiska naturalnego, postanowiła wyeliminować papierowe i plastikowe opakowania na frytki.

Zamawiając frytki w knajpce, zwykle spodziewamy się papierowej tytki lub plastikowego talerza. Papierowe opakowanie nie jest co prawda tak szkodliwe, jak plastikowa tacka czy talerzyk lub miseczka, ale – jak udowodnili twórcy opakowania o którym za chwilę – możliwe jest zaserwowanie frytek w jeszcze bardziej ekologicznym naczyniu!

Inspiracji dały same ziemniaki Twórcy PEEL SAVER przygotowali biodegradowalne opakowanie na frytki, które powstało z obierek po ziemniakach.

Okazuje się, że obierki po ziemniakach, które zostaną pozostawione same sobie, twardnieją i łączą się ze sobą – nie potrzebują do tego żadnych dodatkowych substancji czy kleju. Poza tym, że opakowanie jest biodegradowalne, może również posłużyć jako karma dla zwierząt.

Autorami Peel Saver są Simone Carronni, Paolo Stefano Gentile oraz Pietro Gaeli.

Czekoladowy domek od Booking.com

Chocolate Cottage

Czy wyobrażacie sobie dom swoich marzeń? Jak wygląda? Są tacy, którzy z przyjemnością zamieszkaliby w domku z… czekolady.

Jeśli jesteście ciekawi jak czulibyście się w takim czekoladowym królestwie, możecie to sprawdzić! Wszyscy czekoladoholicy będą w prawdziwym czekoladowym raju!

W największym światowym serwisie ogłoszeń z obiektami noclegowymi, znalazło się ogłoszenie umożliwiające wynajęcie domku, który wykonany jest z 1,5 tony czekolady.

Ów domek mieści się we francuskim mieście Serves, w ogrodach Cite de la Ceramique. Domek wykonany jest niemal w całości z prawdziwej czekolady, choć sprawia wrażenie niemal normalnego domu. Co nie jest wykonane z czekolady? Ręczniki, pościel, łóżko, artykuły sanitarne.

Choć mogłoby się wydawać, że domek z czekolady może być nietrwały, jego twórcy zabezpieczyli go odpowiednio przed warunkami atmosferycznymi, jak i insektami – cały domek znajduje się wewnątrz innego budynku ze szkła. Twórcą domu z czekolady jest mistrz czekoladnictwa, Luc Decluzeau.

Chatka osiągnęła powierzchnię 18 m2, na których rozmieszczono kilka funkcjonalnych pomieszczeń. Niestety mamy złe wieści  – wyposażenia i elementów domu nie można zjadać.

Cena wynajmu to zaledwie 50 euro za dobę!

Autonomiczne pojazdy IKEA

IKEA i jej autonomiczne pojazdy

IKEA kojarzy się nam przede wszystkim ze skandynawskimi meblami, które znaleźć można w praktycznie każdym domu. Ostatnimi czasy daje się jednak zauważyć pewną tendencję – IKEA ze zwykłego producenta mebli przeistacza się w innowacyjną technologicznie zaawansowaną firmę, która zmierza w futurystycznym kierunku. IKEA do tego zadania podchodzi bardzo ambitnie.

Najnowszy projekt IKEI, który powstał w Laboratorium Space 10, to prawdziwa petarda – „Spaces on wheel”. Samochody przyszłości będące de facto domkami na kółkach, powstały w efekcie kolaboracji IKEI ze studiem projektowym FOAM. Dotychczas powstało 7 rozwiązań, które mają funkcjonować jako samoprowadzące się samochody.

Wśród funkcji jakie mają spełniać auta przyszłości, IKEA wymienia transport, auto na zakupy, kawiarnię, szpital, hotel. Stylistyka wnętrz niezmiennie pozostaje typowa dla IKEI, która jest wierna szwedzkiemu minimalizmowi.

Czy autonomiczne pojazdy są naszą przyszłością? Czas pokaże!

Doggy Dreamhouse

Ekologiczne domki dla psów

Firma Schicentanz wypuściła na rynek domki dla psów, Doggy Dream House. Nie są to jednak po prostu kolejne budy dla psów. Doki Doggy Dream House to koncept zrównoważonej ekologicznej i przyjaznej naturze i zwierzakom architektury. Budy są nie tylko piękne, ale i funkcjonalne. Domki dla psów były wzorowane w znacznym stopniu na modelach pełnowymiarowych domów dla ludzi.

Czym wyróżniają się domki? Na dachu każdego domku zamontowano kranik ze specjalną czujką ruchu, dzięki czemu pies może sam podać sobie wodę i podlać trawę na dachu. Z boku domku zamontowano specjalną szufladę na karmę, zabawki, akcesoria. Bardzo interesującym rozwiązaniem jest odpływ zamontowany w podłodze domku, dzięki czemu utrzymywanie czystości w budzie jest dużo łatwiejsze.

 

Hotel SVART

Proekologiczny hotel

W Norwegii powstaje proekologiczny hotel, który promuje pro-ekologiczną turystykę. Hotel ma być niemal zupełnie samowystarczalny – nie tylko sam wytworzy energię niezbędną do funkcjonowania – nadmiar energii będzie odsprzedawał lub przeznaczał na dodatkowe formy działalności.
Głównym źródłem energii w hotelu mają być energia geotermalna i promienie słoneczne.
Hotel będzie zajmował linię brzegową u podnóża góry Almlifjellet w północnej Norwegii. Hotel nazwano SVART – jego nazwa pochodzi od norweskiego lodowca Svarbisen. Twórcami Hotelu są architekci ze studia Snohetta.
Specjalna konstrukcja hotelu zapewnia gościom fantastyczny widok na Fiordy – panoramiczne szklane pasaże widokowe dają gościom możliwość bliskiego obcowania z naturą i podziwiania pięknych widoków.
Hotel będzie zbudowany z materiałów naturalnych, pochodzących z lokalnego źródła (chodzi głównie o kamień i drewno – pozwoli to obniżyć koszty oraz – co z ekologicznego punktu widzenia jest dużo istotniejsze – pozwoli obniżyć emisję CO2.

Wodorowy pociąg

Wodorowy pociąg

Pierwszy wodorowy pociąg wyjechał już na europejskie tory! Po niemieckich torach kursuje skład wyprodukowany przez francuski koncern, firmę Alstom. Pociąg pokonuje 100 kilometrową trasę na terenie Dolnej Saksonii.

Silniki pociągów działają w oparciu o system zasilany energią pochodzącą z przetworzenia wodoru i tlenu. Warto podkreślić, że efektem ubocznym nie są spaliny, a jedynie woda i para. Zastosowanie tej specjalnej technologii sprawia, że pociąg jest niemal bez-emisyjny – dzięki temu można nazwać go ekologicznym.

Napędzany wodorem pociąg może osiągnąć prędkość około 140 km/h. Takie pociągi mogą być naszą przyszłością. Czy tak będzie? czas pokaże!

Drop by drop

Domowa oczyszczalnia ścieków

Czy oczyszczalnię ścieków można również urządzić w domu? Okazuje się, że tak! Projektant PRAKTIK GAOSH stworzył projekt domowej mini oczyszczalni ścieków – oczyszczalnia ta wykorzystuje wodę, która pochodzi głównie z pralek, wanny, brodzika, zlewozmywaka w domu. Woda oczyszczona z pomocą tej oczyszczalni nadaje się nawet do picia.
Drop by drop, bo tak nazwano projekt, poza tym, że jest oczyszczalnią ścieków, jest także małą szklarnią. Wewnątrz szklanej kopuły można posadzić rośliny – zachodząca wewnątrz fotosynteza możliwa jest dzięki światłu i wodzie, a rośliny mają doskonałe środowisko wzrostu.
Poza oczyszczaniem wody, Drop by drop produkuje także tlen, który od razu uwalnia się do atmosfery. Drop by drop to bardzo efektowny gadżet, poza tym, że oczyszcza wodę, po prostu świetnie wygląda.