BIO-bus

Kupo-bus – nowa forma recyklingu

BIO-bus, nazywany potocznie przez Brytyjczyków kupo-busem, to pierwszy w Wielkiej Brytanii autobus, który zasilany jest w całości gazem produkowanym przez oczyszczalnie ścieków oraz gazem z odpadów spożywczych. Autobus jest zaprojektowany do przewozu ok. 40 osób. Jak wykazują testy sprawnościowe pojazdu, produkuje on znacznie mniej spalin niż tradycyjny silnik Diesla, i na dodatek wykorzystuje energię odnawialną.

Jak wyliczają twórcy BIO-busa, autobus jednorazowo może przejechać na pełnym tankowaniu ok. 300 km. Za pełne tankowanie należy przyjąć zapełnienie zbiornika gazem, do produkcji którego przyłożyło się około …5 osób. Okazuje się, że generowane przez Brytyjczyków odpady, mogłyby zasilać dziesiątki tysięcy takich autobusów i to niemal za darmo.

Z oficjalnie podanych informacji wynika, że Bio-bus będzie wykorzystywał odpady z 32 tysięcy gospodarstw domowych znajdujących się na 25 kilometrowej trasie którą będzie pokonywał. Oczywiście jest to prototypowy pojazd, który jeśli się sprawdzi, być może wyeliminuje tradycyjne autobusy.

Więcej informacji można znaleźć na stronie projektu BioBus: http://www.geneco.uk.com/Case_study_bio_bus/

 

Redukt

Polskie drewniane domki podbijają świat!

Polska firma produkująca domki drewniane marki REDUKT postawiła na ryzykowny projekt  drewniane domki mobilne, które jak się okazało… stały się wielkim hitem na świecie. Drewniane domki Redukt umożliwiają funkcjonalne i wygodne życie współczesnym nomadom, czyli osobom, które często zmieniają lokalizację.

Miniaturowe drewniane domki gwarantują ich właścicielom poczucie niezależności, wolności, pozostając przy tym w pełni funkcjonalnymi mieszkaniami. Drewniane domki na kółkach można zabrać ze sobą w zasadzie wszędzie – właścicieli domków ogranicza jedynie możliwość transportu – jeśli do nowej lokalizacji domek da się dostarczyć na kołach lub w powietrzu – nie ma przeciwwskazań.

Marcin Jarysz, właściciel marki Redukt uważa, że to doskonała propozycja dla osób, które lubią minimalizm – nie gromadzą niepotrzebnych rzeczy, i w swoim otoczeniu posiadają jedynie niezbędne przedmioty. Miniaturowe domy pomieszczą wszystko, co niezbędne do codziennego wygodnego funkcjonowania. Co równie ważne, domy na kółkach są zdecydowanie tańsze niż postawienie nowego domu. I na dodatek można je wszędzie zabrać.

Twórcy domków podkreślają, że domki mają wiele zastosowań – jedni klienci mieszkają w nich jak w normalnych domach, inni wykorzystują jako wakacyjne domki. Cena takiego domku to około 80 tysięcy zł za stan surowy, bez wyposażenia. Domki są minimalistyczne, wykonane w znacznej części z materiałów przyjaznych środowisku.

Więcej informacji na stronie marki: www.redukt.org

 

Meble z kartonu

Biuro z kartonu? Tak!

Agencja Reklamowa NOTHING, działająca na rynku holenderskim, zmagała się na początku swojej działalności z bardzo ograniczonym budżetem. Chcąc umeblować swoje nowe biuro, agencja zleciła wykonanie mebli z taniego materiału. Okazało się, że najtańszym, a przy tym bardzo funkcjonalnym materiałem, jest karton.

Meble w całości wykonano z tektury, i wbrew pozorom nie były to meble na chwile czy tez na pokaz. Meble z kartonu powstały  w bardzo ciekawy sposób – nie są klejone ani skręcane, a po prostu odpowiednio gięte. Wszystkie meble powstały z kartonu o strukturze plastra miodu o grubości 15 mm.Z kartonu powstały między innymi szafy, stoły, regały, biurka, a nawet schody!

Biuro urządzone w kartonowym stylu wygląda fenomenalnie, ale co najważniejsze – znakomicie spełnia swoją funkcję, a meble są przyjazne środowisku – po zmianie siedziby lub zużyciu danego mebla można użyć go jako materiału opałowego.

Podwieszane biuro pod mostem

Biuro pod opuszczonym mostem

Fernando Abellanas to mieszkający w Hiszpanii designer, który postanowił wznieść aranżację terenu na nowy poziom. Niekonwencjonalne pomysły projektanta zachwycały już wcześniej, jednak biuro podwieszane pod mostem to zupełnie nowy level reorganizacji przestrzeni miejskiej.

Jak przyznaje sam projektant, w jego pracy ważne jest znalezienie miejsca, gdzie będzie mógł dosłownie ukryć się przed światem – takim miejscem okazał się być rzadko używany most. Abellanas zaprojektował niewielkich rozmiarów biuro, które podwieszone jest do struktury zasadniczej mostu. Cały segment (płyty tworzące ścianki i podstawę biura) został zamocowany na specjalnych szynach. Szyny połączone są z korbą zasilaną ruchem rąk – projektant (czy też dowolna inna osoba korzystająca z biura) może w dowolnym momencie przesunąć „biuro” z góry na dół.

Pod mostem na stałe zamocowane są półki i płyta biurka, dzięki czemu designer nie musi najpotrzebniejszych przedmiotów stale zabierać z biura – czekają one bezpiecznie na niego w „schowku”.  Abellanasowi udało się stworzyć w pełni funkcjonalną industrialną przestrzeń, która spełnia normy budowlane, a praca w takim nowoczesnym środowisku jest bardzo owocna.

Butelki z alg

Biodegradowalna butelka z alg

Targi dizajnu Design March 2016 obfitowały w wiele ciekawych proekologicznych projektów. Jednym z takich ciekawych projektów była propozycja islandzkiego studenta projektowania produktu islandzkiej Akademii Sztuk Pięknych, z Reykjaviku, Ari’ego Jonssona. Młody naukowiec zaprezentował prototyp butelki, która powstała przez połączenie agaru(substancji pozyskiwanej ze sproszkowanych krasnorostów, czyli czerwonych alg)  i wody.

Butelka stworzona przez Ariego Jonssona jest produktem jadalnym – pytanie tylko czy będzie na tyle wytrzymała, by można było mówić o wprowadzeniu jej na rynek na stałe.

Trend zakładający wykorzystywanie naturalnych surowców w tworzeniu opakowań zyskuje coraz większe grono zwolenników. Opakowania są biodegradowalne i zwykle w przynajmniej 95% powstają z materiałów z recyklingu, co sprawia, że produkty finalne są podwójnie ekologiczne. Mamy nadzieję, że ten trend na stałe zagości wśród technologów i naukowców, którzy stale będą zaskakiwać na nowymi wynalazkami.

foto: www.gdansk.pl

 Elektryczne skutery – ekspresowe podróże w miejskim gąszczu

Elektryczne skutery są znakomitą alternatywą dla samochodów czy nawet – choć bardziej ekologicznych – rowerów i pieszych wędrówek.  Elektryczne pojazdy są ciche, umożliwiają sprawne poruszanie się po mieście, nawet pomiędzy korkami. W Polsce istnieje swoiste zagłębie skuterowe – mowa o Trójmieście, gdzie elektryczne skutery są spotykane częściej, niż rowery.

W Trójmieście funkcjonują wypożyczalnie skuterów oraz specjalne stacje, na których można „zatankować” prądem pojazd. Wypożyczalnie skuterów oparte są o działanie specjalnej aplikacji na smartfon. Wystarczy że użytkownik zarejestruje się na stronie internetowej Blinkee i wpłaci kwotę 30 zł. Po wejściu do aplikacji, użytkownik widzi dostępne skutery – po zlokalizowaniu najdogodniejszego sprzętu, wystarczy skuter uruchomić specjalnym guzikiem. Gdy skuter nie będzie nam już potrzebny, możemy pozostawić go w dowolnym miejscu w trójmieście.

Koszt wypożyczenia skutera jest również bardzo atrakcyjny. Cennik zakłada, że za każdą minutę zapłacimy 69 groszy, jednak licznik bije tylko do 100 pierwszych minut. Jeżeli okaże się, że skutera potrzebujemy na więcej niż 100 minut, zapłacimy jedynie za równowartość pierwszych 100 minut. Aktualnie na terenie Trójmiasta kursuje kilkanaście specjalnych skuterów z projektu Blinkee, jednak jeśli popularność skuterów nadal będzie tak duża, liczba pojazdów znacząco wzrośnie.

Więcej informacji na stronie miasta Gdańsk www.gdansk.pl

Eagle Two

Eagle Two – pojazd napędzany energią słoneczną

Studenci Politechniki Łódzkiej, którzy działają w Studenckim Kole Naukowym Miłośników Motoryzacji przy Wydziale Mechanicznym, zaprojektowali pojazd Eagle Two, który napędzany jest energią słoneczną.  Zespół Lodz Solar Team, 14 lipca 2017 roku zaprezentował w hali dworca Łódź Fabryczna, nowy model samochodu. Auto za kilka miesięcy w międzynarodowym konkursie Bridgestone World Solar Challenge 2017 w Australii. Samochód solarny z Polski będzie startował w kategorii Cruiser Class.

Eagle Two to następca pierwszego polskiego solarnego pojazdu Eagle One. Jest to ulepszona wersja, nad którą ekipa pracowała bardzo intensywnie. Eagle Two to pojazd, który pomieści 5 osób. W porównaniu z poprzednikiem, Eagle Two zmniejszył zużycie energii o 1/3. Dzięki zmniejszeniu masy własnej samochodu, udało się zminimalizować opory toczenia samochodu.

Na dachu zasilanego energią słoneczną samochodu zamontowano 5 metrów kwadratowych paneli słonecznych. Eagle Two może osiągnąć prędkoć ok. 140 km/h. Zastosowana w konstrukcji bateria litowo-jonowa pozwala na jednorazowy przejazd 700 km na jednej naładowanej baterii.

Nie pozostaje nam nic innego, jak trzymać kciuki za polski projekt na konkursie w Australii!

Farba RMIT

Magiczna-Ekologiczna farba

Badaczom z Royal Melbourne Institute of Technology udało się opracować farbę, która jest w stanie wygenerować wodór z wilgotnego powietrza I światła słonecznego! Farba jest na razie na etapie prototypowania, jednak według obliczeń badaczy, na rynku komercyjnym pojawi się za mniej więcej pięć lat.

Australijscy naukowcy długo pracowali nad farbą, dzięki której możliwe będzie wytwarzanie naturalnej czystej energii. Co prawda farby solarne istnieją w naszej świadomości już od jakiegoś czasu, jednak ta farma to coś zupełnie innego. Jest połączeniem tlenku tytanu z zupełnie nowym związkiem: syntetycznym siarczkiem molibdenu. Ta substancja działa podobnie do żelu kamionkowego, który ma zastosowanie na przykład w pochłaniaczach wilgotności dodawanych do produktów spożywczych. Specjalne właściwości farby sprawiają, że farba pochłania nie tylko energię słoneczną, ale również wilgoć z powietrza. Składnik farby (siarczek molibdenu) potrafi również rozszczepić atomy wody na wodór i tlen. Pozyskany w ten sposób wodór może być z powodzeniem wykorzystywany w ogniwach paliwowych.

Co ciekawe farba opracowana przez specjalistów z RMIT sprawdzi się w każdej strefie klimatycznej – będzie skuteczna w różnych warunkach pogodowych.

Trzymamy kciuki! Taka farba to znakomite rozwiązanie, które być może zrewolucjonizuje rynek energetyczny już za kilka lat!

Zielony autobus w Tajpej

Miejski autobus pełen zieleni

Zielony miejski autobus to prototypowy eksperyment, który wykonano w Tajpej – po mieście przez kilka dni jeździł autobus miejski, który pokonywał standardowe trasy i z zewnątrz wyglądał zupełnie normalnie, jednak to, co działo się w środku….

Autobus wewnątrz wypełniony był w całości żywymi zielonymi kwitnącymi roślinami – głównie roślinami i kwiatami, które są charakterystyczne dla ekosystemu Tajpej, czyli orchideami, liliami imbirowymi i paprociami. Zielony autobus to wspólny projekt projektanta Xiao Qing-Yang oraz florysty Alfie Lina. Pasażerowie komunikacji miejskiej linii 203 mieli dzięki temu przedsięwzięciu przeżyć coś niesamowitego – siedzenia w autobusie wyłożone były naturalnym mchem, podobnie jak podłoga samochodu. Przejazd zielonym autobusem był zupełnie darmowy.

Z relacji pasażerów którzy podróżowali zielonym autobusem można wnioskować, że pomysł takiej zielonej instalacji okazał się być bardzo udany. Gratulujemy pomysłu – mamy nadzieję, że podobne instalacje mogłyby sprawdzić się także w Polsce, gdzie w betonowym wielkomiejskim gąszczu ludzie często zapominają o zieleni.

ReGen Village

ReGen Village

W Danii powstanie pierwsze samowystarczalne osiedle. Coś co jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwą do realizacji utopią staje się rzeczywistością! Duńscy projektanci z pracowni architektonicznej EFEKT postanowili zaprojektować w 100% samowystarczalne osiedle. Celem jaki chcą osiągnąć jest utworzenie osady, która w sposób zrównoważony i ekologiczny będzie w stanie w sposób nieprzerwany zaspokajać swoje potrzeby na energię i żywność.

Projekt nosi roboczą nazwę ReGen Village – w myśl filozofii która przyświecała projektantom, społeczność osady ma swoim zachowaniem i działaniem zwalczać negatywne skutki szeroko zakrojonych zmian klimatycznych.  Budowa ekologicznej i samowystarczalnej osady ma się rozpocząć już w tym roku. W założeniu projektu znalazło się pięć filarów: energooszczędne domy, samodzielna produkcja organicznej żywności, kombinacja energii odnawialnej i przechowywania nadmiaru tej energii, recykling wodny, wsparcie dla lokalnej społeczności.

Domy, które powstaną w wiosce ReGen Village będą zasilane energią pobieraną ze słonecznych paneli woltaicznych. W domach pojawi się także pasywny system ogrzewania i chłodzenia. Do dyspozycji rodzin zamieszkujących osadę będą również szklarnie (cieplarnie) w których będzie można prowadzić uprawę warzyw i owoców.

Domy będą bardzo nowoczesne, wykończone w minimalistyczny sposób. Wioska ma zwracać uwagę ludzi z zewnętrznego otoczenia – ma to być połączenie osiągnięć nauki i inżynierii z architekturą w trosce o przyszłość planety Ziemi.