Plastikowe naczynia

Ogranicz plastik w swoim otoczeniu

Ostatnio zewsząd docierają do nas sygnały o dziko żyjących zwierzętach, które giną na skutek… zatrucia lub zatkania plastikiem. Problem ten dotyczy głównie mórz i oceanów, ale nie tylko. Czy możemy zrobić coś, by tę sytuację zmienić? Tutaj przywołać można znane porzekadło: „zmieniając świat, zacznij od siebie”. I właśnie tej mądrej rady powinniśmy posłuchać. Co zrobić? Jak ograniczyć zużycie plastiku? Które elementy z łatwością możemy wyeliminować  z naszego życia codziennego?

Zakupy w markecie

Sklepy już wprowadziły dodatkowe odpłatności za torebki jednorazowe i reklamówki foliowe. Już nie kosztują 3-5 groszy, a od 30 groszy do nawet 2 zł! Jest to podyktowane regulacjami prawnymi, które z kolei mają doprowadzić do wyeliminowania nadmiernej ilości plastiku z obiegu. Ale są jeszcze woreczki na warzywa i pieczywo. Zastanów się ile plastiku zabierasz do domu robiąc zakupy w sklepie? Czy banany, pomidor, pęczek marchewki czy rzodkiewki rzeczywiście musisz pakować do worka? Zdecydowanie nadużywamy plastiku na tym polu i pakujemy często coś, co równie dobrze moglibyśmy schować do torby wielokrotnego użycia (z którą mamy nadzieję już chodzicie na zakupy!). Przy kolejnej okazji zastanówcie się którego woreczka nie potrzebujecie. Jeśli jest taka opcja, zawsze zamiast folii wybierajcie papierową torebkę, to zawsze bardziej ekologiczne rozwiązanie.

Zapomnij o słomkach, kubeczkach plastikowych i sztućcach

Organizujesz grilla w ogrodzie lub na działce? A może impreza firmowa? Ile kilogramów plastiku zostanie po tej imprezie? A przecież można tego uniknąć! Na działce trzymaj naczynia i sztućce wielokrotnego użycia. Tak samo w swojej firmie – wystarczy je później umyć i wykorzystać kolejny raz. Wiemy, że nikomu nie chce się zmywać po kilkudziesięciu gościach, ale pomyśl ile dobrego dla przyrody może wnieść twoje mycie naczyń? (oczywiście jeśli też będzie ekologiczne).  Minimalizuj stosowanie naczyń z plastiku – istnieją dla nich lepsze alternatywy. Jeśli bardzo nie chcesz sprzątać i zmywać po imprezie, poszukaj papierowych i biodegradowalnych naczyń – tak, są takie :)

Zapomnij o plastikowych butelkach

Nie kupuj napojów w plastikowych butelkach – wybierz sok w szklanej butelce. Kiszonki z worka foliowego? Lepsze będą te w słoiku. Nie możesz sobie wyobrazić życia bez kawy i w drodze do pracy odwiedzasz kawiarnię lub stację paliw na „małą czarną” lub latte z pianką? I bardzo dobrze, ale zacznij do takich miejsc zabierać swój kubek! Oprócz tego, że to bardziej ekologiczne niż plastikowe czy kartonowe kubeczki, możesz dostać zniżkę za własny kubek :) To się opłaca!

To tylko kilka prostych pomysłów, ale już jesteś o krok do przodu! A razem z Tobą środowisko :) Jakie są Twoje pomysły na eliminację nadmiaru plastiku z życia codziennego?

 

Deszczówka

Deszczówka – sposób na oszczędności

Sezon wiosenny w którym deszczowa pogoda zdarza się bardzo często trwa. W  jaki sposób możemy wykorzystać to w  naszych domach? Okazuje się, że zbieranie deszczówki sprawdza się nie tylko w ogródkach działkowych – można dzięki temu zaoszczędzić całkiem sporo. Na działkach zwykle zbieramy wodę do beczek, a woda ta później posłuży nam np. do podlewania roślin.

Zbiornikiem na wodę deszczową może być w zasadzie wszystko. Ważne, by nie przeciekał i był wykonany z w miarę stabilnego materiału – np. grubego plastiku lub ceramiki. Rozmiar zbiornika należy dopasować do swoich własnych potrzeb.

Do czego używać wody z deszczówki?

Na pewno do podlewania roślin w domu czy mieszkaniu, na balkonie czy na tarasie. Jeśli mieszkasz w domku z ogródkiem lub mieszkaniu z kawałkiem ziemi, możesz taką ziemię wykorzystać do podlewania roślin w ogródku. Woda z deszczówki idealnie nada się także do celów sanitarnych – np. spłukiwania wody w toalecie. Bardziej zorganizowane osoby mogą również wykorzystać wodę deszczową do prania! Warto wykorzystywać deszczówkę – to oszczędność i bardzo ekologiczne działanie.

Yuba źródło: Wikipedia (autor: Taman Renyah)

Yuba – kożuch zamiast kurczaka?

Absolutny wegański hit, który być może wkrótce podbije również podniebienia Polaków. Yuba czyli wschodni specjał przedstawiany jako substytut kurczaka. Inne nazwy pod jakimi funkcjonuje yuba to: sparża, fudżu bądź skórka sojowa. Jest to potrawa charakterystyczna dla kuchni dalekiego wchodu, głównie w Rosji, Chinach, Japonii. Przygotowuje się go z białka gotującego się mleka sojowego. To tak na prawdę … kożuch! Płat korzucha składa się warstwami jedna na drugiej i suszy.
Yubę często predstawia się jako susbtytut mięsa z piersi kurczaka. Prawdopodobnie dlatego, że jest mdły w smaku – nie ma charakterystycznego mięsnego posmaku (podobnie jak kurczak). Amatorzy yuby jej smak przyrównują do połączenia kurczaka z omletem jajecznym.

Yuba jest łatwa w przygotowaniu – można ją obrabiać podobnie jak mięso z kurczaka – smażyć, dusić, piec. Przed obróbką należy namoczyć ją w wodzie. Jest doceniana przez wegan, wegetarian, a także tych, którzy lubią nowe smaki w kuchni.
Pisaliśmy już o różnych alternatywach dla mięsa – gotowych produktach sojowych, seitanie, mięsie z próbówki i teraz o yubie. Która forma niemięsnego-mięsa jest waszym zdaniem najsmaczniejsza?

Złoto ogrodników

Złoto ogrodników

Sezon działkowy już za rogiem – wkrótce znowu będziemy odwiedzać swoje ogródki  i działki , w których uprawiamy ulubione rośliny. Jeśli chcesz być ogrodnikiem w 100% wykorzystujących potencjał swojego ogrodu, powinieneś przygotowywać kompost z własnych zasobów. O czym pamiętać przygotowując kompost i jak się do tego zabrać?

Złoto ogrodników, bo tak bywa nazywany kompost, możemy przygotować na bazie wielu „odpadów” z ogrodu – obierków z warzyw, owoców, skoszonej trawy, zgarbionych liści czy przyciętych gałęzi. Przygotowywany samodzielnie, wykonany  ekologicznych składników kompost jest w 100% bezpieczny i skuteczny.

Ogólnie, zasada kompostowania opiera się na zamkniętym obiegu materii w środowisku naturalnym. Dzięki mikroorganizmom takim jak bakterie, grzyby czy dżdżownice, odpady naturalne są rozkładane, a trawione przez owe organizmy  produkują energię cieplną. Wówczas do akcji wkraczają dżdżownice tworzące próchnicę (humifikacja). Później kompost dojrzewa. Kompostowanie trwa w sumie  około 18 miesięcy.

Czego nie kompostować? Przede wszystkim liści  dębu i orzecha, kamieni, papieru, szkła, chwastów z dużą ilością nasion, kości, mięsa, skórek z cytrusów.

Prowadząc własny kompostownik warto wyposażyć się w ekologiczne środki przyspieszające rozkład materii – dzięki temu kompost szybciej będzie się „trawił”.

Ekologiczne lustro

Ekologiczne lustro ?

Czy lustro może być ekologiczne? W zasadzie, to TAK! Udowadnia to lustro zaprojektowane przez studio Halb/Halb, które rozwiązuje problem wielu par.

Wyobraźmy sobie sytuację, gdy rano dwoje ludzi wstaje i musi skorzystać w tym samym czasie z łazienki, głównie z lustra. W praktyce wygląda to tak, że najpierw z łazienki korzysta jedna osoba, a później druga.  W efekcie jedna z nich może być narażona na spóźnienie oraz oczekiwanie (co de facto jest utratą czasu).

Studio projektowe Halb/Halb pomyślało o wszystkich osobach, które mieszkają w małych przestrzeniach, gdzie nie ma miejscu na dwa lustra w łazience. Dzięki specjalnemu lustru problem kolejki do przeglądania się został rozwiązany. Prosty i genialny jednocześnie projekt zakłada jedno lustro, stworzone z dwóch połówek okrągłego lustra, które są od siebie odchylone pod niewielkim kątem. Dzięki temu w lustrze wygodnie mogą się przeglądać na raz dwie osoby – oszczędzamy więc czas, pieniądze, miejsce i dobre samopoczucie, wynikające z tego, że nie trzeba się kłócić!

Anyż

Anyż – gwiazda wśród przypraw

Anyż – magiczne gwiazdki prosto z natury

 

Anyż to fantastyczna roślina, która w Polskiej kuchni jest bardzo niedoceniana. A szkoda, bo możemy jej wiele zawdzięczać. Badian właściwy lub anyż gwiaździsty (z takimi nazwami możemy również spotkać się w literaturze) to Illicum verum czyli pocieszyciel jelit – znany jest ludzkości od ponad 2 tysięcy lat. Rośnie na drzewie, przyjmując formę szyszki. Pierwotnie uprawiany głównie w Chinach i Wietnamie, a także Indiach. Anyż lubi żyzną odwodnioną glebę i subtropikalny klimat.

Anyż to prawdziwa gwiazda w świecie przypraw! Skład chemiczny anyżu zaskakuje! Bogaty w antyoksydanty, żelazo, witaminę C, potas, wapń i magnez. W anyżu znajdziemy również kwas szikimowy, który na ogromne znaczenie pro-zdrowotne. Kwas szikimowy stanowi około 7% wagi przyprawy. Kwas szikimowy jest jednym z głównych aktywnych składników leków…na grypę. Anyżowi przypisuje się liczne właściwości pro-zdrowotne, głównie przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne.

Anyż właściwy, spożywany w formie odwaru lub dodawany do potraw może przysporzyć wielu pozytywnych reakcji – pomoże w bezsenności jako naturalny środek uspokajający, wesprze w walce z problemami skórnymi, poprawi niskie libido, wyreguluje wysoki poziom cukru we krwi. Jest również polecamy w trosce o dobrą kondycję przewodu pokarmowego i jelit.

Ale uwaga! Anyż może wywołać alergię – nie powinny również spożywać go kobiety w ciąży i matki karmiące oraz dzieci do pięciu lat.

Niestety, istnieje także roślina podobna do anyżu gwiaździstego  – anyż japoński, która jest toksyczna i silnie trująca, należy więc kupować anyż wyłącznie ze sprawdzonego źródła.

Ekologiczne farbowanie jajek

Domowe farbowanie jajek

Ekologiczne farbowanie jajek

Co prawda Wielkanoc już za nami, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zaczerpnąć inspiracji na kolejne święta! Jeśli Wielkanoc to Jajka. Jeśli jajka to pisanki, kraszanki i inne jajeczne ozdoby. Jako zwolennicy ekologicznych i bliskich naturze sposobów ozdabiania jajek, zdecydowanie odradzamy Wam foliowe termokurczliwe naklejki ( koszulki) oraz pełne chemii barwniki.

Z pomocą prostych i łatwo dostępnych w domach składników możecie z jajek wyczarować prawdziwe dzieła sztuki. Jakich składników użyć by uzyskać pożądany kolor? Jak długo farbować jajka w ekologicznych wywarach?

Przygotowanie do farbowania jajek warto rozpocząć od wyboru odpowiednich jajek – do farbowania na intensywne kolory zdecydowanie  lepsze będą jajka białe, więc jeśli macie dostęp do takich, wybierzcie je. Oczywiście obowiązkowo od szczęśliwych kur z wolnego wybiegu! Następnie przygotujcie wywar z użyciem  koloryzującego składnika – taki wywar najlepiej przygotować przynajmniej kilka godzin przed samym farbowaniem jajka, tak, by miał intensywniejszy kolor. Następnie, gdy barwnik jest już przygotowany – jajo należy farbować przynajmniej 15 minut, a najlepiej około godziny by kolor był mocniejszy.

Aby uzyskać barwę żółtą, należy jajka farbować w wodzie z kurkumą, przyprawą curry lub herbatą rumiankową. Do uzyskania pomarańczowej barwy przyda się marchewkowe puree lub zwykła herbata albo sprawdzone obierki z jasnej cebuli. Czerwoną barwę zapewni nam sok z buraka. Różową rozcieńczony sok z buraka. Uzyskanie niebieskiej lub fioletowej wymaga użycia jagód lub mocnego czerwonego wina. Na brązowo – łupiny cebuli lub kakao. Do uzyskania jajek z łupiną w kolorze zielonym użyjmy szpinaku lub dużej ilości natki zielonej pietruszki.

Podziel się posiłkiem

Podziel się posiłkiem

Pisaliśmy już o Jadłodzielniach i o idei foodsharingu. Teraz ten temat przypominamy, ponieważ nadarza się ku temu okazja. Święta Wielkanocne to czas, gdy wielu Polaków przygotowuje za dużo jedzenia – na nic nauki o marnowaniu jedzenia – rok w rok ten sam problem. Na szczęście od pewnego czasu jest na to rozwiązanie!

W tym roku, w wielu miastach w całej Polsce posiłkami i potrawami, które zostaną nam po świętowaniu, można podzielić się z potrzebującymi, których nie brakuje.  Akcja „Podzielmy się” w Polsce zainicjowana została w 2015 roku przez Marię Skołożyńską. W okresie wielkanocnym, inicjatorka spotkała bezdomnego, który poprosił ją o wsparcie finansowe na jedzenie. Kobieta w czasie rozmowy z bezdomnym potrzebującym mężczyzną zdała sobie sprawę z tego jak wiele jedzenia świątecznego zostało u niej i jej rodziny. I tak to wszystko się zaczęło.

Akcja „Podzielmy się” jest bardzo zorganizowania. Na stronie internetowej www.podzielmysie.pl można znaleźć punkty do których można dostarczyć jedzenie – co więcej, można także zamówić kierowcę, który nieodpłatnie odbierze od nas jedzenie i dowiezie je do jadalni, z której odbiorą je potrzebujące. W tej chwili takie jadłodajnie pracują na terenie Warszawy, Krakowa, Katowic, Gliwic, Wrocławia, Trójmiasta, Torunia, Bydgoszczy i od niedawna również w Zielonej Górze!

Odświeżacze powietrza szkodliwe?

Odświeżacze powietrza nie takie fajne?

Używasz odświeżaczy powietrza? Być może po przeczytaniu tego tekstu przestaniesz. Wszyscy chcemy by w naszych domach i mieszkaniach ładnie pachniało – w  tym celu bardzo często sięgamy po gotowe rozwiązania, takie jak odświeżacze powietrza. Okazuje się jednak, że takie produkty nie są obojętne ani dla nas ani środowiska.

W odświeżaczach powietrza znajdujemy m.in. LZO czyli lotne związki organiczne. Mogą one bardzo negatywnie wpływać na ludzkie zdrowie, zwłaszcza w sytuacji, gdy rozpylane są w niewielkich zamkniętych przestrzeniach takich jak pokoje. Według informacji przekazanych przez AAOŚ (Amerykańską Agencję Ochrony Środowiska), LZO mogą powodować wystąpienie bólów głowy, gardła, katar, kaszel, uczucie duszności i podrażnienie oczu.

Wśród środków najbardziej groźnych zawartych w odświeżaczach powietrza wymienić można między innymi ftalany, formaldehyd, 1,40dichlorobenzen, benzen.

Jeżeli chcesz by w Twoim pomieszczeniu utrzymywał się piękny zapach, postaw na ekologiczne lub naturalne odświeżacze zapachu. Doskonałym naturalnym odświeżaczem jest np. kawa mielona czy cytrusy. Ich obecność zapewni ci piękny zapach w pomieszczeniu i bezpieczeństwo użytkowania bez ryzyka!

Materac Futon

FUTON – ekologiczny materac

Sen jest dla naszego organizmu niezwykle ważny. To gdzie, jak długo i na czym śpimy jest bardzo istotne i może zadecydować o tym, czy się wyśpimy, czy nie. Rynek materacy do spania jest dzisiaj bardzo bogaty. Możemy wybierać spośród materacy kieszeniowych, lateksowych, termoplastycznych, kokosowych. Coraz więcej konsumentów szuka tzw. zdrowych materacy.

Materac FUTON to jeden z najlepszych dostępnych na rynku materacy – jest coraz popularniejszy w Polsce. Cechuje się ergonomicznym charakterem, znakomitą termoregulacją, antyalergicznością. Co więcej, jest w 100% wykonany z naturalnych materiałów przyjaznych środowisku.

Materac FUTON to nie materac konkretnej marki – to rodzaj materaca, czy w zasadzi posłania. Od tysięcy lat takie materace używane są w Japonii. Materac FUTON składa się z kilku warstw bawełny, która ułożona jest w bawełnianym pokrowcu. Materace takie można rolować i w ciągu dnia przechowywać w schowku.  Materace FUTON azjatyckie  zwykle mają grubość około 7-8 centymetrów, natomiast europejskie nawet 3 i pół raza tyle. Europejskie wersje materaca wypełnione są wełną, lnem, kokosowym włóknem, trawą morską, lateksem.

Atutem materacy futon jest zapewnienie konsumentowi komfortowego snu. Dzięki zastosowaniu naturalnych materiałów, materac gwarantuje bardzo dobre podparcie pleców i kręgosłupa.