Papier ratujący pszczoły

Papier ratujący pszczoły

Papier ratujący pszczoły wchodzi właśnie na światowe rynki. O co chodzi? Projekt papieru ratującego pszczoły jest efektem zwrócenia uwagi na ogromny problem, jakim jest bieżąca sytuacja pszczół. Coraz więcej zwierząt ginie nie tylko z powodu pestycydów czy chemicznych środków ochrony roślin. Wiele pszczół nie znajduje odpowiedniego pożywienia lub w poszukiwaniu jedzenia pokonuje dystans, który dla tego owada okazuje się być zabójczy.

Brak pszczół zwiastuje ogromne problemy dla ludzkości, dlatego warto zrobić wszystko by poprawić ich obecną sytuację. Jednym z takich projektów jest właśnie papier ratujący pszczoły.

Bee Saving Paper to specjalny papier, który powstał w efekcie współpracy firmy Saatchi & Saatchi IS z organizacją Miejskie Pszczoły oraz z Manufakturą Papieru Czerpanego.
Papier Bee Saving jest swego rodzaju napojem energetycznym dla pszczół. „Zamknięto” w nim unikalną formułę glukozy, która daje pszczołom energię w trakcie ich podróży. Co ważne, w papierze „zatopiono” również nasiona facelii miododajnej. Jest to gatunek roślin szczególnie uwielbiany przez pszczoły.

Papier jest oczywiście biodegradowalny – zużyty, mając dostęp do światła, wody i tlenu w przyszłości zamieni się właśnie w facelię! Choć nie zobaczymy tego gołym okiem, papier Bee Saving został pokryty specjalną farbą ultrafioletową, która widoczna jest tylko dla pszczół. Kolorowe wzory na papierze mają za zadanie przyciągnąć pszczoły.
Mamy nadzieję, że dzięki temu papierowi rzeczywiście uda się uratować pszczoły i znacząco powiększyć ich populację. Trzymamy kciuki!

Human Forest

Human Forest

Odpoczynek na łonie natury to coś, do czego zmęczeni wielkomiejskim hałasem coraz chętniej wracamy. Czy możliwe jest połączenie wypoczynku na łonie natury z …hotelem? Jak najbardziej! Udowadniają to autorzy projektu Human Forest z pracowni Marek+Sikora Architektura.

Projekt zakłada w pełni funkcjonalną przestrzeń „hotelową”. Każdy „punkt noclegowy” składa się z czterech modułów, z których każdy zlokalizowany jest na osobnym konarze drzew. W skład kompleksu wchodzą pokoje, których moduły to: kuchnia, sypialnia, łazienka i tzw. bagażowania.

Choć brzmi to bardzo skomplikowanie, wcale takie nie jest. Wszystkie miejsca noclegowe są bardzo skrupulatnie zaplanowane i przemyślane – oczywiście wszystko w pełnej zgodzie ze środowiskiem naturalnym i leśnym ekosystemem. Człowiek przebywający w Human Forest nadal jest tylko gościem!

Jak przyznają sami projektanci tego innowacyjnego hotelu, Human Forest można utożsamiać ze swoistym leśnym schronieniem bez ścian – hotel został zaprojektowany w taki sposób, by spełniał wszystkie oczekiwania gości, ale i by nie był specjalnie widoczny ani by nie zakłócał naturalnego funkcjonowania leśnego ekosystemu. Human Forest jest ekologicznym i unikalnym sposobem na spędzenie czasu w środku lasu.

Projekt zdecydowanie robi wrażenie! Czekamy na pierwsze recenzje turystów, którzy zdecydują się na tę formę wypoczynku!

Pies w podróży

Co zrobić z psem na wakacje?

Temat może wydawać się mało ekologiczny, jednak nie zmienia to faktu, że jest tematem na czasie, a do tego priorytetowym. A że psy i środowisko są nam bardzo bliskie, przygotowaliśmy krótki poradnik: co zrobić z psem na wakacje.

Pies – członek rodziny

Dla wielu z nas psy są prawdziwymi członkami rodziny, które w niczym nie ustępują dzieciom. Sprawia to, że traktujemy je na równi z członkami rodziny. Jak zatem postąpić z psem w czasie wakacji i urlopu, gdy wyjeżdżamy z domu na zasłużony odpoczynek? Pod żadnym pozorem nie porzucać.

Wakacje to czas gdy w schroniskach dla zwierząt lub co gorsza na ulicach ląduje zdecydowanie najwięcej zwierząt. pupil, który na co dzień jest kochanym zwierzakiem, na czas podróży i urlopu staje się… ciężarem. Porzucenie zwierzęcia to najgorsza możliwa rzecz jaką możemy zrobić – pod żadnym pozorem tego nie popieramy! Są różne rozwiązania, które będą znakomitym kompromisem na czas wakacji.

Wakacje z psem

W związku z tym, że psów w społeczeństwie przybywa i zmieniają się nasze potrzeby, również jako turystów, zmieniają się także nasze oczekiwania względem kurortów i kierunków podróży. Właściciele obiektów noclegowych i przewoźnicy doskonale zdają sobie z tego sprawę i coraz częściej proponują możliwość spędzania urlopu ze zwierzakiem. Jest to zdecydowanie najlepszy scenariusz dla obu stron, tj. dla rodziny i psa, którzy nie muszą się rozstawać. Nawet jeżeli koszt takiego urlopu będzie delikatnie wyższy, warto ponieść taki koszt za cenę komfortu i czystego sumienia.

Hotele dla psów

Hotele dla psów i różnego rodzaju hoteliki dla zwierząt to rozwiązanie, które cieszy się stale rosnącym zainteresowaniem. Jak sama nazwa wskazuje, hotel dla psów  to miejsce do którego z powodzeniem na czas wyjazdu na wakacje można oddac psa. Pies jest wówczas w rękach profesjonalistów – ma zapewnioną codzienną higienę, wyżywienie, opiekę. Oczywiście pobyt w hotelu wiąże się z drobną odpłatnością, jednak oddając pieska mamy pewność, że pies jest w dobrych rękach.

Opieka najbliższych

Bardzo dobrym rozwiązaniem jest też poprosić o opiekę nad zwierzakiem najbliższych – mamę, babcię, dziadka, tatę, teścia, teściową, brata, siostrę, przyjaciółkę… Kogokolwiek, o kim wiesz, że nie boi się Twojego psa i do kogo masz zaufanie. Opiekun tymczasowy może odwiedzać psa w domu, przeprowadzić się do Ciebie lub zabrać psiaka do siebie na czas urlopu.

 

Zaplanowanie urlopu i wyjazdu bez psa jest możliwe – nie ma wymówek na to, by psiaka zostawiać samego lub co gorsza – porzucać go. Kwestia odpowiedniej organizacji i dyscypliny, a zorganizować można absolutnie wszystko! Nie ma usprawiedliwienia na wakacyjne  porzucanie psów. Zatem zanim zarezerwujesz bilety lotnicze na drugi koniec świata – najpierw zastanów się kto zaopiekuje się Twoim czworonogiem na czas Twojej nieobecności!

#NieDuś

#NieDuś

W Polsce powstanie kampania antysmogowa z prawdziwego zdarzenia! Wezmą w niej udział także  znane polskie osobistości ze świata kultury, nauki, a być może także sportu. Na plakatach promujących wymianę sprzętu na nowy, proekologiczny, które wiszą już w Krakowie wystąpią między innymi Jerzy Stuhr, Anna Dymna czy Grzegorz Turnau.

Cel kampanii promocyjnej jest w zasadzie bardzo jasny – zachęcić mieszkańców Krakowa i okolic, a być może i mieszkańców całego kraju (do których z pewnością dotrze info o akcji) do wymiany sprzętu. Billboardy mają przypomnieć, że od 1 września 2019 roku palnie węglem i drewnem jako takim będzie zakazane – za złamanie zakazów będą wymierzane słone kary.

Pierwsze plakaty pojawiły się w Krakowie już 16 maja.  Koncepcja plakatu przewiduje, że na szaro-żółtych billboardach pojawia się dym, ale i żółta kartka będąca ostrzeżeniem dla mieszkańców – właśnie dla tych, którzy sprzętu jeszcze nie wymienili i „duszą innych”. Duszą, ponieważ cała akcja syngowana jest hasztagiem #NieDuś.

Poza plakatami i billboardami, kampania prowadzona jest również w regionalnej prasie lokalnej, w specjalnych gablotach w środkach komunikacji miejskiej, jak również w social mediach. W sieci można znaleźć także video spoty promujące akcję.

Jesteśmy bardzo ciekawi jakim echem odbije się akcja – podobne kampanie przydałyby się we wszystkich mocno-zanieczyszczonych miastach Polski. W jakich na początek? Co proponujecie?

Czarny dom (źródło: https://www.dezeen.com/2017/01/07/wojr-mask-house-forest-cabin-concept-grieving-man-upstate-new-york/)

Czarny Dom – rozwiązanie dla osób w żałobie

Śmierć towarzyszy ludzkości od samego początku funkcjonowania gatunku ludzkiego – taka jest po prostu kolej rzeczy. Tego faktu jesteśmy świadomi, ale czasami nie możemy się na to przygotować. Życie potrafi nas zaskoczyć – w niektórych sytuacjach pogodzenie się ze śmiercią bliskich jest dużo trudniejsze, niż moglibyśmy sobie tero życzyć.
Bardzo nietypowy dom, który na pierwszy rzut oka przywołuje raczej negatywne i smutne emocje, powstał, by pomóc mężczyxnie, który po śmierci swojego brata poszukiwał spokoju i ukojenia.
W pracowni WOJR zaprojektowano specjalny CZARNY DOM, który miał być swego rodzaju pustelnią, punktem uzyskania wyciszenia, schronieniem przed tęsknotą i smutkiem. I choć dom z zewnątrz rzeczywiście ma mortualistyczny charakter, w środku jest bardzo pogodny.
Śmierć bliskiego każdy znosi inaczej – Ci, którzy potrzebują na czas poradzenia sobie z tym trudnym przeżyciem specjalnego miejsca, taki dom z pewnością zachwyci. Minimalistyczna bryła budynku przywodzi na myśl bunkier. Sam wygląd zewnętrzny budynku sprawia, że nawet nie chce się poznawać nowego sąsiada.
Wnętrze Czarnego Domu jest raczej jasne, w środku znajduje się bardzo dużo naturalnego światła, które pełni specjalistyczną funkcję przywracania pozytywnej energii. Sypialnia została zaprojektowana tak, by jej wnętrze pełniło funkcję bezpiecznego gniazda.
Czy takie domy są nam potrzebne? Z pewnością niektórym pomogłyby się uporać z trudem utraty bliskiego, jednak czy budowanie domu tylko po to, by poradzić sobie z czyjąś śmiercią ma sens? Raczej widzielibyśmy to jako swego rodzaju pensjonat, hotel, do którego osoba mająca trudności z przeżyciami mogłaby się udać, by odpocząć.

Dzień Dziecka

Ekologiczny Dzień Dziecka

Dzisiaj obchodzimy Dzień Dziecka. Pierwszy czerwca to przez wiele dzieci jeden z najdłużej wyczekiwanych dni w roku. Dlaczego? Bo przyzwyczailiśmy je do tego, że to dzień prezentów i świętowania. I nie byłoby w tym w zasadzie nic złego, gdyby nie fakt, że zwyczajnie idziemy na łatwiznę.

Zazwyczaj kupujemy dzieciom prezenty w sklepach czy na aukcjach internetowych – mniej lub bardziej wyszukane, czasem tańsze, czasem droższe. Mimo wszystko jednak – to najczęściej tylko przedmioty, które po prostu przekazujemy naszym dzieciom. A gdyby tak Dzień Dziecka spędzić inaczej, wyjątkowo? Wspólnie, na tworzeniu czegoś wspaniałego? Prezentujemy kilka pomysłów na spędzenie z dzieckiem wspaniałego Dnia Dziecka!

Małe gotowanie

Jeśli na co dzień nie gotujesz ze swoim dzieckiem, zaproszenie go do wspólnej przygody jaką będzie gotowanie będzie świetnym prezentem. Postaram się zaaranżować wspólną misję kucharzenia jak najlepiej. Zaplanuj co przygotujecie – upieczcie razem ciasteczka, zróbcie pyszną sałatkę, przygotujcie obiad dla całej rodziny. Pozwól dziecku być nie tylko swoim pomocnikiem, ale i szefem kuchni. Oczywiście zachowaj przy tym maksimum bezpieczeństwa – nie powierzaj dziecku ostrych narzędzi bez nadzoru lub jeśli dziecko jest zbyt małe by sobie z takim sprzętem poradzić. Ogromną frajdę sprawi mu nawet dosypywanie składników – jesteśmy tego pewni :)

Zorganizuj kinder party

Masz ogród lub działkę? W zasadzie wystarczy też mieszkanie, jednak na świeżym powietrzu zabawa będzie o wiele lepsza. Zaproś znajomych swojego dziecka na kinder party. Przygotuj dziecięce przekąski, lemoniadę, kolorowe balony. Zadbaj także o atrakcje dla dzieci – zaplanuj grę w podchody lub poszukiwania skarbów. Bądź kreatywnym rodzicem – wczuj się w rolę malucha i zrób to, co ty zawsze chciałeś/chciałaś robić jako dziecko.

Zabierz dziecko do ZOO

Obcowanie z przyrodą i zwierzętami jest doskonałym prezentem na każdą okazję. Bliskość zwierzaków, których nie widujemy na co dzień będzie dla Twojego dziecka niesamowitym przeżyciem. W czasie spaceru po zoo opowiadaj dziecku ciekawie o danym zwierzęciu – niech ta wyprawa nie skończy się tylko na oglądaniu zwierząt za kratkami i na wybiegach.

Wspólny spacer z psem ze schroniska

Chcesz zrobić coś przyjemnego i pożytecznego jednocześnie? Zabierz swoje dziecko na spacer do miejskiego schroniska dla zwierząt i wyprowadźcie psa. Bez obaw – takie spacery są niezobowiązujące, a obsługa schroniska dobrze dobierze Wam psa do waszych możliwości. Dzięki temu Twoje dziecko pozna świat lepiej, będzie mogło zobaczyć jak żyją bezdomne psy, a ty będziesz w stanie uświadomić mu sens tej sytuacji. W ten sposób nauczysz go kolejnego stopnia szacunku do zwierząt. A poza tym – spacerowanie z psiakiem po lesie to sama frajda. Polecamy!

 

Deszczówka

Deszczówka – sposób na oszczędności

Sezon wiosenny w którym deszczowa pogoda zdarza się bardzo często trwa. W  jaki sposób możemy wykorzystać to w  naszych domach? Okazuje się, że zbieranie deszczówki sprawdza się nie tylko w ogródkach działkowych – można dzięki temu zaoszczędzić całkiem sporo. Na działkach zwykle zbieramy wodę do beczek, a woda ta później posłuży nam np. do podlewania roślin.

Zbiornikiem na wodę deszczową może być w zasadzie wszystko. Ważne, by nie przeciekał i był wykonany z w miarę stabilnego materiału – np. grubego plastiku lub ceramiki. Rozmiar zbiornika należy dopasować do swoich własnych potrzeb.

Do czego używać wody z deszczówki?

Na pewno do podlewania roślin w domu czy mieszkaniu, na balkonie czy na tarasie. Jeśli mieszkasz w domku z ogródkiem lub mieszkaniu z kawałkiem ziemi, możesz taką ziemię wykorzystać do podlewania roślin w ogródku. Woda z deszczówki idealnie nada się także do celów sanitarnych – np. spłukiwania wody w toalecie. Bardziej zorganizowane osoby mogą również wykorzystać wodę deszczową do prania! Warto wykorzystywać deszczówkę – to oszczędność i bardzo ekologiczne działanie.

Sklep Nagie z Natury

Sklep bez opakowań

W Warszawie powstał pierwszy sklep, w którym wszystkie produkty można kupić..bez opakowań. Sklep „Nagie z Natury” to miejsce, w którym wszystko kupisz na sztuki lub na wagę. Oczywiście na miejscu można kupić opakowanie, do którego zapakujesz swoje zakupy – karton, skrzynkę, lnianą torbę – wszystko wielokrotnego użycia.

Sklep znajduje się przy ulicy Pokornej 2 i na prawdę robi wrażenie! Właścicielami sklepu jest para: Hiszpan i Hiszpanka, którzy w Warszawie mieszkają już od kilku lat. Jak przyznają twórcy sklepu, inspirowali się barcelońskimi bazarkami i targowiskami.

Z obserwacji właścicieli sklepu wynika, że w sklepach tego typu klient ma lepszy kontakt z produktem. Może lepiej go poznać, obejrzeć, czasami nawet spróbować. To właśnie sprawia, że klient jest bardziej świadomy, a dzięki temu może kupić dokładnie tyle produktu, ile potrzebuje.

Sklep „Nagie z Natury” umożliwia także zakupy na zamówienie – wysyłasz do sklepu zamówienie, pracownicy je przygotowują, a ty tylko odbierasz.

Więcej informacji na www.nagieznatury.pl

Skyshelter

Skyshelter.zip czyli mobilny wieżowiec

Brzmi nieco absurdalnie, futurystycznie, by nie napisać.. niemożliwie. A jednak! Grupa polskich architektów, przejęta naturalnymi klęskami żywiołowymi, postanowiła zaprojektować model wieżowca – origami, który byłby schronieniem dla osób, których domy nawiedziły katastrofy.
Autorami projektu są: Damian Granosik, Jakub Kulisa, Piotr Panczyk – ich projekt został doceniony w konkursie magazynu EVOLVO MAGAZINE. Projekt nosi znamienną nazwę „Skyshelter.zip” co w wolnym tłumaczeniu oznacza podniebne-schronienie. Zip – zip od formatu plików, które można „rozpakować” (pliki w formacie zip przed otwarciem ich na komputerze zajmują mniej miejsca –są spakowane, a po rozpakowaniu gdy osiągają pełną funkcjonalność zajmują nieco więcej miejsca).
Ideą młodych architektów było stworzenie konstrukcji, która jest „kompaktowa” i którą można by było bez problemu transportować. Jak mówią pomysłodawcy – skyshelter.zip miałby rozkładać się jak origami.
Z danych przedstawionych przez architektów wynika, że Skyshelter.zip miałby zajmować nawet 30 razy mniej miejsca niż namioty, jakie trzeba by było zmontować dla poszkodowanych w wyniku klęsk. Do montażu Skyshleter.zip wymagane byłyby betonowe fundamenty – na nich rozkłada się budynek i do nich montuje się podpory. Następnie w środku umieszcza się balon z helem, który rozkłada całą konstrukcję do jej właściwych rozmiarów. W środku „budynku” znajdują się specjalne druty konstrukcyjne utrzymujące ścianki boczne wykonane z lekkich płyt.
Budynek ma być stabilny, bezpieczny. W materiałach produkcyjnych wykorzystano perowskitowe ogniwa słoneczne. Budynek będzie też zbierał deszczówkę, a specjalne filtry zamontowane w Skyshelter.zip będą tę wodę na bieżąco oczyszczać.
Pomysł fantastyczny, przyjdzie nam teraz poczekać na realizację. Już nie możemy się doczekać!

GUMSHOE - buty z gumy do żucia

Buty z gumy do żucia

Władze Amsterdamu zaskakują po raz kolejny. Pomysł na podnoszenie świadomości ekologicznej? Bardzo proszę: buty z gumy do żucia.

Trzeba przyznać, że pomysł jest dość kontrowersyjny, jednak biorąc pod uwagę fakt, iż rocznie na holenderskich ulicach ląduje około 2 milionów kilogramów gum do żucia – może być to pomysł przełomowy!

Amsterdamski obszar metropolitarny postanowił znaleźć bezpośredni sposób na porzucane gumy – na rynek wypuszczono właśnie pierwszą prototypową linię sneakrersów (sportowych butów miejskich), których podeszwa w całości niemal wykonana jest z przetworzonych zużytych gum do żucia (które wcześniej zebrano z ulic holenderskich miast). Takie rozwiązanie ma na celu po pierwsze wykorzystanie surowca, a po drugie zwrócenie uwagi na niezwykle istotny problem, jakim jest stale rosnące zanieczyszczenie przestrzeni miejskiej.

– Dokładanie dodatkowych zakazów i ograniczeń w celu zmniejszenia problemu gumy do żucia byłoby sprzeczne z naszą misją. Poza tym buty te sprawiają, że mieszkańcy mają znacznie większy wpływ na losy miasta i, co najważniejsze, stają się w pewnym sensie częścią rozwiązania problemu –informuje obszar metropolitarny Amsterdamu.

Co ciekawe buty mają przemycony jeszcze jeden holenderski akcent, ściśle związany z miejscem powstania – podeszwa butów przypomina mapę Amsterdamu – ma to więc wydźwięk sentymentalny, symboliczny.