https://www.bambaw.com/collections/plastic-free-products/products/bamboo-straws-12-pack

Wielorazowe słomki

Żyjemy w czasach, gdy wszechobecny plastik dosłownie zalewa nas falami. Stosujemy go wszędzie, często nie zdając sobie sprawy z tego jakie niesie to za sobą konsekwencje. Na co dzień nie myślimy o krajach, które muszą płacić bardzo wysoką cenę za nasze nadużycie plastiku.

Lato to czas, gdy pijemy zdecydowanie więcej – również drinków, koktajli, lemoniady. Skłoniło nas to do pewnych przemyśleń. Innych – amatorów ekologii – zaprowadziło to jeszcze dalej – do wynalezienia wielokrotnej słomki do picia napojów.

Oczywiście najlepszym i najbardziej zero-waste rozwiązaniem byłoby picie napojów bez jakiejkolwiek słomki. Jeśli jednak słomka jest elementem niezastąpionym, można wykorzystać ekologiczną wielorazową słomkę.

Rodzajów słomek jest sporo – można wybrać metalową słomkę, ceramiczną, szklaną, z plastiku odpornego na mycie w zmywarce i wyparzanie, słomki papierowe (już nie wielokrotne) oraz słomki z bambusa. Te ostatnie są zdecydowanie najciekawszym rozwiązaniem. Są bardzo wygodne, łatwo dostępne, a do tego… w 100% biodegradowalne – ich całkowite rozłożenie w kompostowniku następuje po około 3-4 miesiącach.

Kolejne pro-ekologiczne rozwiązanie – mamy nadzieję, że uda się je spopularyzować i wkrótce plastykowe słomki odejdą do lamusa na zawsze!

Słomki możecie kupić na stronie producenta.

Hotel pod chmurką

Hotel pod chmurką

Hotel kojarzy nam się zwykle z miejscem luksusowym, pełnym udogodnień, bezpieczeństwem. Okazuje się jednak, że można wynająć hotel, który gości umieszcza…pod gołym niebem!

 

Szwajcarscy artyści Patrik i Frank Riklin zaprojektowali hotel, który nie ma dachu, ścian i łazienki. W zasadzie wszystkie pokoje rozlokowane są „luzem”, pod tzw. chmurką. Goście hotelowi kładą się spać we wspaniałych bardzo wygodnych łóżkach, mają do dyspozycji podesty imitujące podłogi, jednak… brakuje standardowych czterech ścian, okien, zadaszenia.

Goście nocujący pod gwiazdami mogą w ten sposób podziwiać przepiękną dolinę zlokalizowaną w regionie Appenzell. Okazuje się, że choć brzmi to dość…szokująco, zapotrzebowanie na tego typu nocleg jest bardzo duże. W czasie letniego sezonu z hotelu korzysta około 4-5 tysięcy osób. Hotel funkcjonuje od 2016 roku, a jeden nocleg kosztuje około 900 zł.

Na koniec dodamy, że na szczęście na wypadek niepogody, na gości czeka zadaszone lokum zastępcze (ale już niestety bez takich widoków!).

Czy niedziela niehandlowa jest ekologiczna?

Czy niedziela niehandlowa jest ekologiczna?

Na pewno może sprawiać wrażenie bardziej ekologicznej, niż ta, która jest handlową, jednak ekologiczna z pewnością nadal nie jest. Zastanówmy się zatem co wskazuje na to, że jest bardziej przyjazna środowisku, niż taka, w którą swobodnie zrobimy zakupy w sklepie.

Pierwszym i najmocniejszym argumentem będzie fakt, że w ten dzień niemal wszystkie sklepy są zamknięte – w związku z czym pobierane jest o wiele mniej prądu – prąd zasila jedynie zamrażarki, lodówki, zasilanie niezbędne do utrzymania bezpieczeństwa. Bilans energetyczny w takiej sytuacji jest pozytywny (oczywiście na korzyść środowiska).

Drugim argumentem również mocno widocznym, jest zjawisko pustych parkingów przed sklepami. Oznacza to, że mniej samochodów wybrało się w podróż do centrum handlowego i na zakupy, w związku z czym do atmosfery wyemitowano o wiele mniej spalin i CO2. Wniosek – również pozytywy dla środowiska.

Celem wprowadzenia ustawowo niehandlowych niedziel, było zapewnienie pracownikom (wcześniej pracującym we wszystkie niedziele) możliwości spędzania czasu z rodziną i bliskimi oraz odpoczynku. Wielu z nich rzeczywiście wykorzystuje przywilej wolnej niedzieli, jednak jak pokazują badania opinii, zdecydowana większość z nas w niedziele niehandlowe po prostu zostaje w domu i odpoczywa. Oczywiście z korzyścią dla środowiska naturalnego.

Można powiedzieć, że wszystko to argumenty nieco rozdmuchane – nie można jednak odmówić niedzielom handlowym lepszego – pod kątem środowiska i ekologii – charakteru. Produkujemy wówczas mniej spalin, zużywamy mniej prądu, a spędzamy więcej czasu ze sobą!

Zero Waste Bistro

Zero Waste Bistro

Restauracja w której absolutnie nic się nie marnuje? Czemu nie! W Restauracji Zero Waste Bistro, jak sama nazwa wskazuje – wszystko ma swoje drugie życie. Co ciekawe – z recyklingu są i meble i naczynia, natomiast resztki żywności trafiają do kompostownika.

Ta innowacyjna knajpka, dająca ogromną nadzieję na przyszłość, powstała w Nowym Jorku, przy okazji festiwalu NYCxDesign – pomysłodawcą był Fiński Instytut Kultury.

Ściany wewnątrz lokalu wyglądają jakby były pokryte lazurową mozaiką – będąc wewnątrz możemy jednak dostrzec, że na ścianach i podłogach  znajdują się fragmenty kodów kreskowych.  Instalacja powstała pod czujnym okiem fińskich designerów, Harriego Koskinena i Lindy Bergroth – to właśnie oni byli pomysłodawcami mebla – stołu, który został wykonany z duratu. Durat to materiał  produkowany przez firmę o tej samej nazwie – jest w pełni spójny z ideą recyklingu.

Jak podają twórcy restaurcji, ma ona prezentować przykład samowystarczalnej gospodarki o obiegu zamkniętym – wszystkie zasoby w restauracji mają być możliwie wykorzystywane do końca  i poddawane mają być recyklingowi.

Wszystkie naczynia, sztućce, dekoracje – powstały z materiałów z recyklingu. Również niektóre potrawy mają charakter recyklingowy – są przygotowywane z resztek.

Restauracja zdecydowanie robi wrażenie – czy taki typ bistra ma szanse zafunkcjonować w Europie jako stałe miejsce na mapie? Czas pokaże.

Najpopularniejszy nocleg na świecie?

Daleko i blisko od miasta jednocześnie

Dzikość natury w środku miasta? No prawie! Jedna z najpopularniejszych ofert typu AirBnB na świecie. Gdzie? Już na łonie natury, ale niedaleko od centrum miasta. Lokalizacja: Atlanta, Georgia, USA. To miejsce po prostu zapiera dech w piersiach – zapewnia wszystko, czego można chcieć chcąc wyrwać się z wielkomiejskiego zgiełku.

Profil ogłoszenia w serwisach z nieruchomościami i noclegami odwiedza miesięcznie kilkaset tysięcy osób. Jest to jedna z najpopularniejszych „miejscówek” na świecie – trudno się dziwić.  Nie jest to co prawda luksusowa willa ani innowacyjny modernistyczny hotel a…domek na drzewie.

Nieruchomość została rozpięta na siedmiu ogromnych drzewach – obiekt składa się z trzech niezależnych części. Sam domek składa się z sypialni, salonu i wspaniałego tarasu z wiszącym hamakiem, z którego rozpościera się fantastyczny widok na las.

Właściciel obiektu Peter Bahouth skutecznie zachęca do spędzenia choćby kilku dni w tym miejscu – wspaniała przytulna atmosfera, rustykalne wnętrza, romantyczny charakter – będąc gościem w tym miejscu, możesz czerpać z natury to, co najlepsze. A przy tym – być bardzo blisko centrum miasta.

Miejsce zrobiło na nas niesamowite wrażenie – czas pakować walizki!

Pellet jako nawóz

Pellet jako nawóz?

Pellet Lava zyskuje coraz większą popularność. Zmielone trociny drzew iglastych stają się jednym z najczęściej używanych materiałów opałowych.  Ekologicznym i wydajnym paliwem można ogrzewać mieszkania, domy, a nawet duże hale produkcyjne. Wybór pelletu niesie wiele korzyści: mniejsze koszty ogrzewania, mniej zanieczyszczone piece grzewcze oraz bezpieczeństwo dla środowiska. Używanie pelletu ma jeszcze jeden plus – popiół powstały po spaleniu pelletu w kominku doskonale nadaje się jako nawóz do ogrodu.

Ziemia posypana popiołem stanie się bardziej żyzna i dużo bogatsza w składniki odżywcze potrzebne roślinom do wzrostu. Na nawozie z pelletu świetnie radzi sobie przede wszystkim trawa. Popiół z wysokiej jakości pelletu z powodzeniem może zastąpić sztuczne nawozy. Dzięki takiemu zastosowaniu nie musimy już się martwić, co zrobić z popiołem z kominka. Za to możemy cieszyć się naturalnie pięknym ogrodem.

Zapraszamy do sklepu z pelletem, gdzie pellet można zamówić bez wychodzenia z domu w  ciągu kilku minut.

Buty GRID

Buty, dzięki którym pobiegniesz…wolniej!

Zwykle gdy kupujemy buty, zachęcają nas do tego slogany i hasła reklamowe głoszące: dzięki tym butom pobiegniesz szybciej, w naszych butach staniesz się demonem prędkości, dzięki naszemu obuwiu wygrasz każdy bieg. Te buty…są zupełnie inne! Mają sprawić, że pobiegniesz…wolniej.

 

Model obuwia GRIT to buty, dzięki którym biegacz ma odczuwać swój bieg jako wolniejszy. Ideą powstania tego typu butów, było oddanie uczucia biegu po piasku. Wielu profesjonalnych sportowców swoje treningi odbywa właśnie biegając po piasku. Jak łatwo się domyśleć, bieg po piasku wymaga dużo więcej wysiłku – jest trudniejszy i daje mocniejszy wycisk. Dzięki tym butom będzie można na każdej powierzchni poczuć się jak na pustyni.

Autorem projektu jest Aarish Netrwala, absolwent Art Center College of Design – obuwie zostało przygotowane na potrzeby konkursu marki Adidas – konkurs dotyczył przyszłości sportu. But GRIT składa się ze specjalnej skarpety (która ma umożliwić wślizgnięcie stopy do buta) oraz specjalnej siatki wydrukowanej na drukarce 3D. To właśnie dzięki zastosowaniu specjalnej kratki biegający czuje się, jakby biegał po piasku.

Czy buty mają szanse na pojawienie się na rynku? Póki co niewielkie – opatentowanie ich głównego celu, czyli sprawienia by ciało osoby biegającej stało się mniej stabilne, może być bardzo trudne. Jedno natomiast trzeba przyznać – model testowy robi piorunujące wrażenie estetyczne!

źródło: http://www.fpiec.pl/design/w-tym-vanie-odpoczniesz-od-instagrama-facebooka-pracy-wkrotce-na-polskich-ulicach

Offline Van

Masz dość wielkomiejskiego hałasu? Przytłacza Cię wszechobecna elektryczność, hałas, internet, natłok wiadomości – myślisz „gdzie tu odpocząć tak, by nikt mnie nie znalazł i nikt nie zakłócał mojego spokoju”? Wkrótce być może będzie to możliwe!

Offline Van to projekt Dawida Zaleskyego – premiera zaplanowana była na 6 lipca 2018 r. Po premierze w czasie Gdynia Design Days pojazd ruszył w dalszą podróż – w pierwszej kolejności do jednego z najbardziej zestresowanych polskich miast, czyli… Warszawy.

Inemuri – to zjawisko powszechnego drzemania w przestrzeni miejskiej. Można drzemać w centrum handlowym, w metrze, w autobusie. Dawid Zalesky pierwszy raz styczność z tym zjawiskiem miał w Japonii. Japończycy to naród od którego powinniśmy się uczyć zdrowego drzemania, które pozwala odzyskać energię, oczyścić umysł, zregenerować siły.

Aby jednak możliwe było głębokie relaksowanie i odpoczynek, muszą zaistnieć odpowiednie warunki. Zalesky postanowił stworzyć mobilną samotnię. Specjalny samochód – Key Van Offline, który ma spełniać wszystkie wymagania pomieszczenia do medytowania.

– Na zainteresowanych wypoczynkiem, w środku czekać będzie łóżko, czysta pościel oraz przyjemne skutecznie zaciemnione i wygłuszone drewniane wnętrze. Samochód można będzie również wykorzystać do wycieczek za miasto – wyznał Zalesky

Foto: https://www.dailybreak.com/break/guy-sells-hot-dog-water-and-claims-health-benefits

Parówkowa woda…zdrowia nie doda!

Jeszcze kilka miesięcy temu zachwycaliśmy się wodą kokosową  – oczywiście nie dosłownie, jednak ten produkt podbijał europejskie rynki. Czy teraz zachwyci nas…woda parówkowa?

Na szczęście nie, jednak sprawa, którą zaraz Wam opiszemy powinna dać nam wszystkim do myślenia, jak bardzo konsumpcjonizm nas zaślepia.

Kanadyjski performer Douglas Bevans postanowił zrobić doświadczenie, które udowodniło, że ludzie są w stanie uwierzyć we wszystko – jeśli marketing jest na dobrym poziomie, uda się sprzedać absolutnie wszystko. Jak się okazuje…również wodę po parówkach. Brzmi absurdalnie? I to jeszcze jak!

Kanadyjski performer wykorzystał okazję do przeprowadzenia fascynującego eksperymentu – w czasie trwającego w Vancouver  festiwalu kulinarnego rozstawił wśród stoisk swój stolik z …wodą po parówkach. Oczywiście wszystko dokładnie zaplanował i zadbał o oprawę marketingową.  Douglas Bevans wykonał serię produktu – wykorzystał recyklingowe butelki z minimalistycznym designem – w środku umieścił ugotowaną parówkę, którą zalał wodą. Na stoisku pojawił się sprzedawca, który sam przebrany był za hot doga, co miało wzmocnić przekaz. Sam Bevans ubrał się jak biznesmen i to on był kluczową postacią – przemawiał w czasie prezentacji i profesjonalnie zachęcał do zakupu swojego produktu. Woda po parówkach miała mieć właściwości nawadniające, redukujące tkankę tłuszczową czy też liczne właściwości odmładzające.

 

Produkt zdobył szerokie grono odbiorców – wielu ludzi uwierzyło w bajki Bevansa – skusili się na zakup wody po parówkach, która miała dodać im wigoru i energii. Bevans w kilka godzin sprzedał 60 litrów wody po parówkach – każda butelka kosztowała 37,99 dolara. W sumie zarobił 2,5 tysiąca dolarów!

Celem eksperymentu było ukazanie jak łatwo dajemy się nabrać i jak często kupujemy rzeczy, które nie dość, że nie są nam do niczego potrzebne, nie niosą za sobą żadnej wartości dodanej. Pocieszający jest jedynie fakt, że całość zarobionej kwoty Bevans oddał na cele charytatywne.

Bezpieczny spacer po lesie

10 zasad bezpiecznego lasu

Lubisz chodzić do lasu? Zabierasz tam swoje dzieci, przyjaciół, znajomych? Czy wiesz co zrobić, by w lesie było bezpiecznie? Mamy dla Ciebie kilka cennych wskazówek!

Las to miejsce w którym łatwo się zgubić, zwłaszcza, jeśli brakuje Ci orientacji w terenie lub coś Cię przestraszy. Niemniej jednak to miejsce, do którego lubimy wracać i które daje nam niesamowitą energię – jak nic innego.

1. Znajdź SWOJE sprawdzone miejsce

Jeśli chcesz odwiedzać las z dzieciakami lub samodzielnie, najlepiej wybrać miejsce uczęszczane również przez innych. Dobrze, żeby był to las blisko terenów zamieszkałych, a nie puszcza oddalona o kilkadziesiąt kilometrów od najbliższego domu. Las, który będziesz odwiedzać często, zapadnie ci w pamięć i po którymś razie z kolei poczujesz się jak u siebie – rozpoznasz drzewa, ścieżki, roślinność. Dzięki temu łatwiej odnajdziesz drogę do domu.

2. Unikaj gęstych zarośli

Las to nie tylko wysokie unoszące się nad głowami drzewa – to również liczne krzewy i średniopienna roślinność, w której mogą grasować kleszcze i inne pajęczaki. Jeśli nie chcesz mieć nieprzyjemnego gościa w postaci kleszcza, nie zanurzaj się w zarośla.

3.  Zawsze zabieraj telefon komórkowy

Zawsze miej ze sobą naładowany telefon komórkowy – na wszelki wypadek. Poza tym, że w razie potrzeby będziesz w stanie skontaktować się z bliskimi, będziesz mieć możliwość skorzystania z mapy, przewodnika GPS etc. W razie zagubienia z telefonem będzie łatwiej Ci się odnaleźć i nawiązać z Tobą kontakt.

4. Nie idź do lasu, gdy na dworze jest brzydko

Jeśli pogoda nie jest najlepsza, pada deszcz, grzmi i się błyska – nie wybieraj się do lasu. Podobnie gdy są silne mrozy – w razie zagubienia masz gorsze szanse na ratunek.

5.  Nie jedz niczego, co znajdziesz w lesie

O pomyłkę bardzo łatwo. Jeśli nie jesteś botanikiem z dużym doświadczeniem – nie jedz niczego co znajdziesz w lesie. Jagody mogą nimi nie być, podobnie jak maliny. A nawet gdyby były, to istnieje jeszcze zagrożenie bąblowicą, której najczęstszym źródłem są dzikie owoce.

6. Przed wejściem do lasu zabezpiecz się

Istnieje wiele dobrych preparatów, które pomogą uchronić Wam się przed kleszczami, pajęczakami i innego typu nieproszonymi towarzyszami spaceru. Pamiętaj, by przed każdym wejściem w las dokładnie spryskać całe ciało.

7. Powiedz komuś, że wybierasz się do lasu

Jeśli wybierasz się do lasu sama/sam lub z grupą dzieci, powiedz komuś, kto zostaje poza lasem (np. w domu) gdzie się wybierasz i o której planujesz wrócić. Ta osoba będzie wiedziała gdzie Cię szukać w razie konieczności.