Wpisy

Oszczędzanie energii

Oszczędzanie po polsku!

Oszczędzanie energii w domu po Polsku!

Jesteśmy coraz bardziej świadomi tego, że w naszych domach zużywa się coraz więcej niepotrzebnej, a w zasadzie marnotrawionej energii. Jak temu zapobiec? Co zrobić, by po pierwsze oszczędzać zbędnie wydawane pieniądze (na rachunek za prąd) a po drugie by zadbać trochę o nasze środowisko? To ważne nie tylko w świetle rosnących rachunków za prąd, ale i ostatnich wydarzeń, kiedy to polska energetyka zwyczajnie „nie wyrabiała”  przez temperatury. Warto wiedzieć jak można uniknąć kryzysowych sytuacji, wprowadzając w życie niewielkie tylko zmiany.

Gaszenie światła – standard

To już chyba standard, który większość z nas ma zakodowany. Jeśli nie przebywamy w danym pomieszczeniu – gasimy światła. Powietrze nie potrzebuje się oświetlać, więc jeśli nie ma nas w danym pomieszczeniu – nie marnujmy energii i gaśmy światło. Wiąże się z tym również kwestia wymiany żarówek na energooszczędne – choć początkowo wymiana wszystkich żarówek wiąże się z inwestycją (są po prostu droższe od tradycyjnych) to taka inwestycja bardzo szybko się zwraca. Zwraca się koszt zakupu i to z nawiązką, bo zmniejszają się rachunki, a żarówki mają dłuższą żywotność niż tradycyjne.

Eko-Oznakowanie

Kupując nowy sprzęt sprawdzaj dokładnie co kupujesz. Jeśli z bogatej oferty możesz wybrać sprzęty EKO – ale takie, które są naprawdę eko a nie pseudo eko bo mają tylko naklejony zielony listek – wybierz je w alternatywie dla nieeekologicznych. Jeśli nie wiesz jak sprawdzić lub porównać – poproś o pomoc fachową obsługę sklepu.

Odmrażanie lodówki

Wbrew pozorom nawet tak rzadko wykonywana czynność jak odmrażanie lodówki ma znaczenie. Lodówka, która długo nie była odmrażana ma pojemnik do mrożenia pokryty grubą warstwą śniegu – zużywa wtedy znacznie większe ilości energii. Ważne jest również abyśmy przestrzegali zasad odpowiedzialnego używania lodówki. Nie zostawiajmy otwartych drzwi i nie wkładajmy zbyt ciepłych posiłków do lodówki – może się szybko popsuć.

Pralka na pełnym obrocie

Dzisiejszy rynek pralek daje nam bardzo dużo możliwości. Większość pralek oznaczonych znakiem eko – wcale taka nie jest. To tylko chwyt marketingowy na który łapie się wiele osób. Sprawdźmy czy pralka ma program krótkiego prania, prania w niskiej temperaturze oraz jak duży bęben posiada. Im większa tym lepsza, bo pranie zrobimy rzadziej i więcej na raz. Starajmy się prać przy pełnym załadowaniu bębna – wtedy najbardziej efektywnie wykorzystamy zarówno zużyty prąd jak i wodę.

Stand-by – tak czy nie?

Większość nowoczesnych urządzeń elektronicznych – począwszy od tv, przez komputery po czajniki i tostery włącznie – posiadają funkcję stand-by  (uśpienie), czyli taką, która umożliwia szybkie włączenie sprzętu. Taka funkcja i pozostawienie sprzętu w fazie uśpienia nie oznacza wcale – mimo iż sprzęt teoretycznie nie pracuje – że nie jest pobierana energia. Wręcz przeciwnie – urządzenia nadal pobierają prąd, co automatycznie przedkłada się wyższe rachunki.

Chcesz być bardziej eko? Zacznij od małych kroczków – nie musisz przechodzić prawdziwej rewolucji od razu – krok po kroku wprowadzaj w swoje życie codzienne małe ekologiczne kroczki, a zanim się obejrzysz będziesz 100% eko!

EKO-zmywarka

Ekologicznie ze zmywarką

Jeśli ekologiczny styl życia jest ci bliski z pewnością wiesz, że jednym ze sposobów wprowadzania oszczędności na wodzie i czasie jest zmywarka. Zmywarka nie tylko pozwoli Ci zmniejszyć rachunki za wodę czy gaz (jeśli masz wodę ogrzewaną gazem), alei zaoszczędzi sporo Twojego cennego czasu, który możesz spędzić na dużo przyjemniejszych czynnościach niż zmywanie naczyń!

Zmywarka to inwestycja – należy się więc liczyć ze sporym wydatkiem. A im lepsza, nowocześniejsza, bardziej pojemna i ekologiczna tym droższa. Na zmywarkę na potrzeby typowej polskiej rodziny (2+2) należy przyjąć kwotę ok. 1300-1800 zł za zmywarkę. Ale zakup taki zwróci się bardzo szybko – finansowo potrwa to rok, dwa lata, ale satysfakcja z zaoszczędzonego czasu będzie natychmiastowa.

Zmywarka pozwoli Ci zaoszczędzić sporo wody – jest to po pierwsze oszczędność na rachunkach, ale co ważniejsze – to ogromny ukłon w stronę środowiska naturalnego. Zmywarki zużywają na cykl zmywania od 3 do 11 litrów wody (średnio). Na zwykłe zmywanie zużywasz około 50 litrów wody (zakładając, że zmywasz po obiedzie dla całej rodziny). Jak to możliwe, że zmywarka zużywa mniej wody? Jest to na tyle inteligentne urządzenia, że po pierwsze najpierw namacza brudne naczynie, potem spłukuje je kilkukrotnie tą samą wodą, która krąży w „bębnie” zmywarki. Zmywarka filtruje wodę, więc nie wygląda to tak, że brudną wodą myje brudne naczynia. Gdy naczynia są odmoczone i opłukane, pod wpływem podgrzanej wody rozpuszcza się detergent – z reguły jest to kapsułka umieszczona w specjalnie wyznaczonym do tego miejscu pojemniczku. Naczynia zmywane są strumieniami wody wypuszczanymi pod ciśnieniem przez zmywarkowe „deszczownice”. Na koniec naczynia płukane są czystą gorącą wodą i jeśli zmywarka ma taką funkcję – suszone.

Warto podkreślić, że zmywarka nie pobiera ciepłej wody a podgrzewa ją we własnym zakresie. Jeśli płacisz osobno za ciepłą i za zimną wodę – oszczędzasz jeszcze więcej, ponieważ ciepła woda z miasta jest dużo droższa niż zimna. A prądu zmywarka zużyje zupełnie niewiele. Jest wysoce prawdopodobne, że nie wzrost zużycia energii byłby niezauważalny, jednak zważywszy na to, że w czasie w którym normalnie zmywałabyś/zmywałbyś naczynia teraz korzystasz z dobrodziejstw elektroniki (komputer, TV, wieża, konsole itp. Itd.)

Zbieraj wodę deszczową!

Łap deszcz

Woda opadowa, czyli deszczówka

Deszczówkę, czyli wodę powstałą w wyniku opadów deszczu można wykorzystać na wiele sposobów. Co prawda nie nadaje się do bezpośredniego spożycia i raczej się w niej nie wykąpiemy, ale można ją wykorzystać do innych celów, np.

  • Do spłukiwania toalety
  • Prania
  • Podlewania ogrodu
  • Sprzątania
  • Mycia samochodów

Zalety deszczówki

Woda deszczowa jest przede wszystkim wodą miękką, lekko kwaśną i zawierającą wiele mikro- i makroelementów, które mają doskonały wpływ na rośliny. Poza tym deszczówka nie jest chlorowana i nie zawiera innych szkodliwych substancji, a jej zanieczyszczenia powstają głównie podczas spływania po dachach i rynnie.

Warto czy nie warto?

Warto zbierać deszczówkę, gdyż pozwoli to na dużą oszczędność w naszym gospodarstwie domowym, gdyż jest to woda darmowa. W deszczówkę zaopatrują się przede wszystkim działkowcy, ponieważ doskonale nadaje się do podlewania roślin. Wodę opadową zbierają przede wszystkim do różnego rodzaju beczek i pojemników, które z kolei często połączone są z rynną. Wykorzystując deszczówkę zapobiegamy także dostaniu się jej do ścieków i dbamy o ekologię.