Wpisy

Rambutan

Rambutan – włochaty owoc

Po raz kolejny przybliżamy Wam postać egzotycznego owocu, który choć w Polsce jest raczej nieznany, zjadamy go coraz częściej – świadomie lub nie. Mowa o rambutanie, który okazuje się być bardzo zdrowym i niezwykle wartościowym owocem.

Rambutan ewidentnie intryguje i ciekawi, zarówno wyglądem jak i smakiem. Jest to owoc pochodzący z Azji, który może być dalekim kuzynem znanego już u Nas liczi. Rambutan kusi też aromatem! Owoc rambutanu występuje też pod nazwą jagodzianu rambutanu – pochodzi z rodziny mydleńcowatych, a jego malajska oryginalna nazwa oznacza dosłownie owłosiony. I rzeczywiście, rambutan jest mocno owłosiony – skórka owoców pokryta jest wieloma brodawkami, z których wyrastają żółte lub różowe włoski. Naturalnie drzewo rambutanu rośnie w Azji – głównie w Malezji, Chinach i Indonezji. Drzewo rambutanu osiąga wysokość około 30 metrów – liście są owalne, a kwiaty zielone i w zasadzie niepozorne. To owoce są najbardziej charakterystyczną częścią rambutanu. Niewielkich rozmiarów owłosione kuleczki przypominają liczi. Miąższ rambutanu jest perłowobiały i dość kwaśny. Pestki z owoców rambutanu po uprażeniu można zjeść!

W przyrodzie naturalnie występuje aż siedem odmian rambutana, które różnią się między sobą kolorem włosków i skórki. Rambutan rośnie raczej w deszczowych i wilgotnych lasach tropikalnych.

Od wielu lat tropikalni mieszkańcy Azji uznają rambutan za owoc pełen zdrowia. Jego orzeźwiający miąższ kryje w sobie wiele prozdrowotnych właściwości.  Warto wspomnieć, że rambutan jest bardzo kaloryczny – 100 gram owocu dostarcza aż 70 kalorii, ale za to ma też dużo błonnika i stosunkowo niski indeks glikemiczny, więc „coś za coś”. W rambutanie znajdziemy dużo witaminy C, witaminy B3, potasu, magnezu, fosforu, żelaza oraz wapnia. Co ciekawe, inne części rośliny, np. liście i pestki można wykorzystać również w celach kosmetycznych. Skórki owocu rambutanu są bardzo pomocne przy okazji zatruć i chorób układu pokarmowego – pomagają zwalczyć biegunkę i gorączkę oraz nadrobić braki elektrolityczne. Rambutan jest też polecany w diecie mężczyzn  i osób narażonych na infekcje nerek. Rambutan obecny w diecie zapewnia odpowiednie oczyszczenie organizmu z toksyn.

Agrest zielony

Agrest – czyli małe owocowe kuleczki

Agrest – dla najmłodszych to prawdziwie egzotyczny owoc, dla nieco starszych cudowne wspomnienie dzieciństwa. Czym jest ten owoc, który powoli wraca do łask?

Agrest to niewielkie owoce, które kojarzą się głównie ze wsią, bo w mieście były do niedawna rzadkością. Agrest to roślina, którą prawdopodobnie znano już w starożytnym Rzymie. W Europie agrest na dobre zadomowił się w XVIII wieku. Choć uprawiany jest od dawien dawna, dopiero teraz zaczynamy go naprawdę doceniać. Dziś liczy się nie tylko jego niepowtarzalny smak, ale i liczne właściwości prozdrowotne.

Agrest tak naprawdę porzeczka agrest to owoc który obecnie ma ponad 1500 odmian. Najpopularniejsze barwne odmiany agrestu to agrest zielony, biały i czerwony.  Agrest rośnie na glebach żyznych, w półcieniu. Krzaki agrestu pokryte są ostrymi kolcami, jak róże, dlatego zbieranie owoców nie należy do najprzyjemniejszych zadań.  Choć wiele osób uważa, że agrest to owoc kwaśny, cierpki, to tak naprawdę kwaskowata jest tylko jego skóra, a miąższ w środku jest mięciutki i bardzo smaczny. Warto dodać, iż mimo swojej naturalnej słodyczy, agrest ma bardzo mało kalorii bo tylko 44 w 100 gramach. To niemal połowę mniej niż czerwona porzeczka!

W czym pomoże agrest? Medycyna ludowa zaleca go przede wszystkim jako wsparcie przy zaparciach – agrest i kompot z agrestu maja łagodne działalności przeczyszczające. Działa także moczopędnie!  Pomaga pozbyć się z organizmu toksyn i nadmiaru kwasu moczowego. Jego działanie żółciopędne sprawia, że osoby z problemami z wątrobą i pęcherzykiem żółciowym sięgają po niego często.

W tych niewielkich owocowych kuleczkach jest wiele witamin – począwszy od witaminy C, poprzez witaminę A, witaminę B i witaminę P. W agreście znajdziemy również spore pokłady pektyn, dzięki którym z organizmu eliminowany jest zły cholesterol. Zawarty w agreście potas pozwala na utrzymanie optymalnego poziomu ciśnienia tętniczego.

Jedzmy nasze lokalne cudowne owoce! Nie bójmy się porzeczek agrestu, które choć mogą odstraszać wyglądem, są bardzo bardzo bardzo wartościowe!

Owocowa skóra

Owocowe szaleństwo dla fanów skórzanych dodatków

Skóra jest przez wiele osób uwielbiana – wybieramy skórzane torebki, portfele, paski, obicia mebli, tapicerkę w samochodzie…. W związku z tym, że skóra jest droga, a samo pozyskiwanie jej mało ekologiczne – wymyślono syntetyczną skórę i jej sztuczne odpowiedniki. Tańsze, lecz nieco brzydsze i stanowczo mniej wytrzymałe, ale równie funkcjonalne. Teraz czas na skórę nowej ery – owocową skórę prosto z recyklingowej fabryki.

Sam pomysł narodził się w Rotterdamie – grupa studentów z uczelni Willem de Kooning Academie stwierdziła, że w ich mieście powstaje zdecydowanie za dużo odpadów, które można jeszcze w jakiś sposób wykorzystać. Studenci skupili się na skórkach owoców, łupinach i znajdujących się pod nimi błonkach. Studenci wybrali metodę suszenia tych surowców – dzięki temu powstał system produkcji prawdziwie ekologicznej skóry! Materiał wynaleziony przez Holendrów ma mieć zastosowanie również w innych branżach jak tylko branża modowa. Dotychczasowe projekty wykonane w tej technologii to między innymi damska torebka z mango, siatka na zakupy z nektarynek, klosz do lampy z brzoskwini.

Obecnie trwają dodatkowe badania nad trwałością surowca. Pomysł jest fantastyczny – oby udało się wprowadzić go w życie! Więcej informacji na stronie projektu Fruitleather Rotterdam: http://www.fruitleather-rotterdam.com/ .

Durian

DURIAN – tajemniczy owoc

Kto z Was słyszał o durianie? No właśnie – odsetek osób, które w tej sekundzie stwierdzą „o czym?” jest bardzo duży. Owoc durianu nazywany również owocem królewskim i owocem niebezpiecznym to bardzo popularny w krajach (dla nas, Polaków) egzotycznych, głównie azjatyckich.

Duriany czyli zybuczkowce, rościany to owoce wiecznie zielonego drzewa z rodziny ślazowatych (drzewo jest uprawiane głównie w Azji południowo-wschodniej). Drzewo wiecznie zielone osiąga wysokość 30-50 metrów i jest naprawdę potężne. Sam owoc durianu osiąga długość około 25-30 centymetrów, a średnica ok. 15-20 cm. Owoc durianu średnio waży około  kilogramów!!! Duriany to owoce kaulifloryczne, czyli charakteryzujące się tym, że wyrastają bezpośrednio z pnia drzewa.

Duriany są bardzo charakterystycznymi owocami – ich łupiny pokryte są kolczastą warstwą w kolorze zgniłozielonym. W zasadzie przypominają nieco nasze kasztany w łupce, tyle że w znacząco większych rozmiarach. W środku kolczastej łupiny znajdują się nasiona durianu, które cechuje mocny nieco orzechowy smak. Uwaga! Duriany jadalne są dopiero po upieczeniu. Duriany są bardzo ciekawym owocem nieporównywalnym z niczym innym! Po upieczeniu w orzechu można zajadać się budyniowatym miąższem – o ile odpowiada nam jego bardzo intensywny zapach. Zapach ten bywa określany raczej negatywnie (smród), co nie przeszkadza durianowi być jednym z największych egzotycznych rarytasów.

Durian posiada bardzo dużo właściwości odżywczych i pro-zdrowotnych. W miąższu Duriana znajdziemy witaminy B, A, C , jak również wapń, cynk, magnez i potas! Spożywanie Duriana poprawia funkcjonowanie układu pokarmowego i wątroby. W społecznościach azjatyckich liście durianu ( napar z liści) stosuje się jako środek przeciwgorączkowy i przeciwdepresyjny.

Warzywa i owoce w lodówce

Warzywa i owoce – świeże i zdrowe na dłużej

Warzywa i owoce stanowią sporą część naszego codziennego pożywienia. Wielu osobom brakuje czasu by codziennie robić zakupy i chodzić do sklepu po świeże warzywa. Warto wiedzieć jak przechowywać warzywa i owoce, aby jak najdłużej zachować ich świeżość i cenne wartości. Przedstawiamy kilka istotnych zasad, których warto się trzymać by cieszyć się warzywami i owocami pełnymi witamin przez cały rok.

  1. Wybierajmy warzywa i owoce sezonowe, najlepiej od lokalnych dostawców

 

Wiadomo, że najlepszym rozwiązaniem są własne plony, jednak nie oszukujmy się – dzisiaj niewiele osób ma możliwości na uprawę warzyw i owoców w przydomowym ogródku. Jeśli nawet nie mamy swojego ogródka, wybierajmy warzywa i owoce od lokalnych rolników i hodowców. Nie kupujmy warzyw w supermarketach (chyba, że nie ma innego wyjścia), bo te z lokalnych rynków z pewnością będą dużo lepszej jakości.

 

  1. Warzywa i owoce przechowujmy w odpowiednich warunkach

 

Jeśli przechowujemy warzywa i owoce w lodówce, zadbajmy o to by było w niej sucho i czysto. Dotyczy to również samych produktów, które powinny być suche. Warzywa i owoce należy myć bezpośrednio przed spożyciem bądź przed przygotowaniem do przetworzenia.  Warzywa i owoce powinny znaleźć się na najniższych półkach lodówki, a część w specjalnie przygotowanych do tego celu szufladach.

 

Jeśli warzywa i owoce nie będą przechowywane w lodówce, należy wybrać ciemne i chłodne miejsce – najlepiej w piwnicy.  Doskonale do przechowywania warzyw i owoców nadają się kosze wiklinowe czy kamionkowe naczynia. Warzywa można też przechowywać na balkonie, schowane w szafkach i pojemnikach.

 

  1. Niektóre warzywa i owoce nie lubią swojego towarzystwa

 

Przechowując niektóre z warzyw czy też owoców należy pamiętać o tym, że istnieją pewne grupy owoców i warzyw, które wzajemnie negatywnie na siebie wpływają.  Należy też unikać kupowania warzyw i owoców, które nie najlepiej zachowują się jeśli są przechowywane w lodówce – warto wtedy wybierać takie owoce, warzywa, które mogą dłużej poleżeć w skrytce czy też w lodówce, natomiast jeśli chcemy cieszyć się świeżymi pomidorami, truskawkami, bananami – kupujmy ich mniej, ale częściej.

 

  1. Nie kupujmy żywności, która na starcie wygląda kiepsko


Nie kupujmy żywności, która już w dniu potencjalnego zakupu nie wygląda zbyt dobrze (np. jest zwiędnięta, ma plamy, jest uszkodzona, brzydko pachnie).

 

  1. Wybierajmy warzywa, owoce, produkty z certyfikatem ekologicznym

Wybierając produkty oznaczone certyfikatem ekologicznym lub bio, wiemy, że warzywa i owoce, które kupiliśmy pochodzą z ekologicznego rolnictwa i nie były modyfikowane genetycznie ani szprycowane chemikaliami.