Wpisy

moringa

Moringa

Era superfood trwa. Była już moda na olej kokosowy, chię, spirulinę, macę. Teraz czas na Moringę. Moringa to azjaycka roślina, która w Polsce jest bardzo trudna do zdobycia, i dość droga – za około 150 g proszku zapłacimy mniej więcej 20-25 zł. . Najogólniej: ma kilka razy więcej witamin niż pomarańcze, i pomaga na wiele chorób.

 

Witaminy w Morindze

Moringa jest bardzo bogata w witaminy. Posiada aż 17 razy więcej wapnia niż mleko zwierzęce, o 7 razy więcej witaminy C aniżeli pomarańcze, 15 razy (!) więcej potasu niż banany, 25 razy więcej żelaza niż szpinak i aż 36 razy więcej magnezu niż jaja kurze. Moringę stosować można codziennie – aby przyniosła korzyści prozdrowotne, wystarczy jedna łyżeczka zielonego proszku do posiłku!

Moringa to roślina, która nazywana jest cudownym drzewem bądź też drzewem długiego życia. Roślina oryginalnie pochodzi z Indii, gdzie stosuje się ją w lokalnej medycynie alternatywnej, w kuchni i w kosmetyce. Tamtejsza ludność wykorzystuje w zasadzie wszystkie części drzewa – od kory po korzenie.

Moringę można stosować w kuchni na wiele sposobów – młode liście, które smakiem przypominają rzeżuchę można spożywać na surowo i w każdej innej formie. Ususzone i zmielone można dodawać do wszystkich gotowych posiłków – wtedy podniesie ona walory odżywcze i zdrowotne naszych pokarmów.

frauenmond

Czekolada o niesamowitych właściwościach

W szwajcarskich zakładach produkcji czekolady, pewien znany szwajcarski cukiernik (już wkrótce znany zapewne jako zbawiciel kobiet) wynalazł czekoladę specjalnie dla kobiet. Dlaczego tylko dla kobiet?  To czekolada z misją specjalną, któ®a została skomponowana z myślą o kobietach cierpiących w czasie menstruacji. W czekoladziarni Chocolate with Love prowadzonej przez Marca Widmera powstała czekolada skomponowana z kakao i mieszanki ziół. Ta nietypowa czekolada w 60% składa się z masy kakaowej wysokiej jakości oraz 17 ziół górskich, które znacząco zmniejszają ból towarzyszący kobietom w czasie miesiączki. Czekolada o wdzięcznej nazwie „Kobiecy księżyc” (Frauenmond) cieszy się sporym zainteresowaniem! Recepturę czekoladmistrz przygotowywał razem z zielarzem, dzięki czemu produkt jest nie tylko smaczny, ale i bezpieczny. Ale czy smaczny? Podobno tak, ale o tym przesądzić musi już każdy osobiście.

Więcej informacji na stronie producenta:  http://chocolate-mit-herz.ch/frauenmond-kraeuter-schokolade/

Pies i noworodek

Pies uchroni dziecko przed alergią i astmą

Każdy właściciel czworonożnego stworzenia domowego (głównie psów) wie, że zwierzak podnosi odporność człowieka, który dłużej z nim przebywa. Okazuje się, że zwierzęta nie tylko wspomagają układ odpornościowy, ale dodatkowo również zapobiegają alergii. Co więcej, według badań (na przykład tych opublikowanych na łamach czasopisma naukowego JAMA Pediatrics), dzieci, które wychowywały się w obecności psa w domu od najmłodszych lat zdecydowanie rzadziej chorowały na astmę i wszelkiego typu alergie.

Okazało się, że młode organizmy dziecięce, które od najmłodszych lat wystawione są na kontakt z psią sierścią uodparniają się na liczne grupy alergenów. Oczywiście nie wszystkie dzieci uchroni to przed astmą i alergiami, ale odsetek dzieci, które nie zachorowały bo miały kontakt ze zwierzęciem w dzieciństwie jest bardzo duży. Kontakt w dzieciństwie z psem już w pierwszym roku życia dziecka zmniejsza ryzyko zachorowania na astmę o około 15%. Osoby wychowujące się dodatkowo na wsi, które pozwolą niemowlakowi na psie towarzystwo, minimalizują predyspozycje dziecka do zachorowania na astmę lub alergię.

Ale do wszystkiego należy podejść z głową – jeśli wiemy już, że dziecko cierpi na alergię bo wystąpiły objawy, to kupienie/adoptowanie psa na tym etapie nie wyleczy go z alergii – takie sytuacje należy zawsze omawiać z lekarzem prowadzącym danego pacjenta.

Wniosek z tego taki, że wszyscy przyszli rodzice nie będący alergikami powinni zainwestować w psiakaJ A najlepiej poszukać go właśnie w schronisku lub przytulisku!

Ekologiczne zdrowie

Domowe środki na przeziębienie

Chemiczne witaminy

Zima, to czas, kiedy wielu z nas zapada na różnego rodzaju przeziębienia. Aby w porę zapobiec chorobie, można rozpocząć kurację domowymi sposobami. Każdy wie, że sok malinowy, czy lipowa herbata doskonale sprawdzają się przy dreszczach i gorączce. Po co mamy stosować witaminy zawarte w kapsułkach, skoro możemy czerpać je prosto z natury?

Zrób to sam

Jeśli chcemy się kurować domowymi sposobami, koniecznie musimy wcześniej zadbać o „środki lecznicze” w postaci soków, dżemów, czy ziół. Najlepiej przygotować lub zebrać je samemu podczas okresu ich kwitnienia, czy zbiorów, gdyż te ze sklepów często zawierają domieszkę barwników, czy substancji chemicznych. A przecież chcemy zapobiegać chorobom w sposób jak najbardziej ekologiczny.

Naturalne środki na przeziębienie

Sok z czarnego bzu, podobnie jak sok malinowy, zawiera duże ilości witaminy C, zapobiega gorączce i działa przeciwbólowo. Warto przygotować w lecie samodzielnie sok, czy dżem z tych owoców.

Kwiaty lipy świetnie sprawdzają się przy wysokiej temperaturze i działają napotnie. Wystarczy zrobić z nich napar i pić 2-3 razy dziennie.

A jeżeli chcesz się pozbyć kataru, koniecznie wykorzystaj majeranek. Ta aromatyczna przyprawa udrożni nos na długo i pomoże także przy uporczywym kaszlu.

Czosnek to naturalny antybiotyk, który działa leczniczo nie tylko przy chorobie, ale i także skutecznie zapobiega wielu infekcjom, szczególnie wirusowym.

Czerpiemy z natury

Natura dała nam wiele „produktów”, które można wykorzystywać przy różnego rodzaju infekcjach. Oczywiście w cięższych stadiach choroby często musimy sięgnąć po farmaceutyki, jednak warto skorzystać z naturalnych i ekologicznych porad, które często mogą zapobiec infekcji, lub złagodzić ich przebieg.