Wpisy

Cyrk bez zwierząt

Cyrk bez zwierząt

Chyba każdy z nas w dzieciństwie chociaż raz był w cyrku. Na pewno widzieliśmy tam lwy i słonie wykonujące różne sztuczki. Wydawało nam się, że zwierzęta są zadowolone i z chęcią wykonują polecenia tresera. A jak naprawdę traktowane są zwierzęta w cyrku?

Cyrkowe zwierzęta nie mają łatwego życia. Przez większość czasu ściśnięte są w klatkach, przez co nie mają zapewnionego ruchu. Godzinami zamęczane są przez treserów, którzy nierzadko sięgają po kary cielesne i okładanie batem. Tak w wielki skrócie wygląda los dzikich zwierząt w niewoli.

Na szczęście coraz więcej osób jest świadomych okrucieństwa serwowanego zwierzętom i opowiada się za cyrkiem bez udziału zwierząt. Już kilka polskich miast zabroniło wjazdu na swój teren cyrkom wykorzystującym na arenie zwierzęta. To wciąż za mało, aby zakończyć proceder znęcania się nad zwierzętami, ale najważniejsze, że pierwszy krok został poczyniony. Oby w ślad za tymi miastami poszły kolejne. Także każdy z nas może przyczynić się do poprawy losu dzikich zwierząt poprzez bojkotowanie takich „rozrywek” oraz uświadamianie znajomych. Cyrk to z pewnością nie jest miejsce dla zwierząt.

Jeż

Uwaga na jeże

Zaczęła się wiosna, a wraz z nią do życia obudziła się przyroda. Z zimowego snu przebudziły się także jeże. Coraz więcej jeży można spotkać w lasach, parkach i przy ulicach. Warto wiedzieć jak się zachować, gdy na naszej drodze pojawi się jeż.

Na początek musimy pamiętać, że jeże w Polsce są pod ścisłą ochroną. Oznacza to, że zwierzęcia nie wolno krzywdzić ani wziąć bez powodu z ulicy do domu. Jeże nie są słodkimi maskotkami. Lepiej więc napotkanemu jeżowi zapewnić spokój i nie przenosić go w żadne miejsce. Możemy bowiem wyrządzić więcej krzywdy jemu lub pozostawionym w norce maluszkom, czekającym na powrót mamy.  Interweniujmy tylko w sytuacjach naprawdę koniecznych.

Kiedy powinniśmy pomóc jeżowi? Gdy zauważymy, że kuleje, jest osowiały, wychudzony, nie zwija się w kulkę przy dotykaniu, ma dużo kleszczy lub gdy spotkamy potrąconego ssaka na drodze. Warto wtedy poprosić o pomoc weterynarza lub specjalistyczny ośrodek niosący pomoc jeżom. Chorego jeża trzeba koniecznie ogrzać i nakarmić (najlepiej wysokiej jakości karmą dla kociaków). Nigdy nie podawajmy zwierzakowi jabłka – to mit z dzieciństwa, że jeże się nimi żywią.

Warto też uważać podczas jazdy samochodem po zmierzchu. Jeż nie masz szans przeżyć spotkanie z kołami samochodu. Miejmy oczy szeroko otwarte i pamiętajmy o tych małych, pożytecznych stworzonkach.

Dokarmianie zwierząt

Dokarmianie zwierząt w czasie zimy

Zima to czas trudny nie tylko dla ludzi, którzy nie lubią zimna, ale przede wszystkim dla wolno bytujących zwierząt. Na szczęście możemy im pomóc przetrwać ciężki okres. Jak? Pomysłów i sposobów jest przynajmniej kilka.

Jednym z najpopularniejszych i najbardziej powszechnych rozwiązań jest karmnik dla ptaków. Karmnik można wykonać samodzielnie lub kupić. Nie musi to być budka z prawdziwego zdarzenia – karmniki mogą mieć także formę talerzyków z pokarmem czy kul ziarnistych powieszonych na drzewie. Należy unikać niebezpiecznego umiejscawiania karmników – np. w okolicy krzaków i niskich drzew, ponieważ mogą się w nich czaić drapieżniki.

Ptaki należy karmić ziarnami, suszonymi owocami i tłuszczem. Nie powinno się im podawać cukru, soli, pieczywa i warzyw. Najlepsze będą różnego typu ziarna, nasiona, suszone owoce, zamrożone owoce, orzechy, słonina i smalec.

Możemy dokarmiać również ssaki, jeśli wiemy, że takowe znajdują się w bliskim otoczeniu  i przyjdą po pożywienie. Ssakom można podawać siano, buraki, jabłka, marchewki, orzechy i gotowane ziemniaki.

Możemy też zrobić zakupy w sklepie ogrodniczym lub dużych supermarketach – w okresie zimowym karmniki są powszechnie dostępnym produktem.

Pamiętajmy, żeby nie podchodzić zbyt blisko do dzikich zwierząt – zachowań takich zwierząt nigdy nie możemy do końca przewidzieć, dlatego też nie chcąc się zbytnio narażać – zachowujmy bezpieczną odległość.